Poezja i proza - Portal Literacki  



Nowe recenzje


· GRZECHY JOANNY, Marat Joanna, Wydawnictwo Replika, recenzent: Hyla Bogumiła
· ZŁOCISTA DOLINA, Walczak J. Iwona, Wydawnictwo Replika, recenzent: Hyla Bogumiła
· MASTERTON. OPOWIADANIA. TWARZĄ W TWARZ Z PISARZEM, Masterton Graham. Cichowlas Robert, Pocztarek Piotr, Albatros, recenzent: Lipski Bartosz
· SATYNOWY MAGIK, Łysiak Waldemar, Wydawnictwo Nobilis, recenzent: Solecki Tadeusz
· NIEUGIĘTY, Millar Sam, Wydawnictwo Replika, recenzent: Stolarz Iwona
· APETYT NA JUTRO, Woźniak Agnieszka, Wydawnictwo Replika, recenzent: Błaszkowska Alina
· EWANGELIA WEDŁUG PIŁATA, Schmitt Éric-Emmanuel, Wydawnictwo Literackie, recenzent: Solecki Tadeusz

[ RECENZJE ]

Online

Aktualnie jest 38 gość(ci) i 1 użytkownik(ów) online.

Jesteś anonimowym użytkownikiem. Możesz się zarejestrować za darmo klikając tutaj

Liryka: BRZEG /erotyk/ *
Wysłano dnia 01-03-2004 o godz. 13:00:00
Autor: malaM

jaki świt pada na śnieg
w pamięci mam czerwień maków
i czyjeś wytworne zmarszczki
ubrane w zetlały smoking filozofii
niepokój przesuwa paciorki
nanizane na dwugłos przypadku
wykrzyczanego we wczorajszych orgazmach
twoja ręka znowu unosi
brzemię moich piersi
a w nich sumienie obrosłe samymi przeciwnościami
wracam myślami do surowego błękitu
tam śpiew kosa układa się w labirynt
którego wyjście znów prowadzi
między moje uda
Czytaj
Tekst lubią:
Alex_Sinner, jawasen,

 
Logowanie/Założenie konta | liczba komentarzy: 13 | Szukaj

Komentowanie niedozwolone dla anonimowego użytkownika, proszę się zarejestrować

Re: BRZEG /erotyk/
przez Apokastaza dnia 01-03-2004 o godz. 13:26:49
Kurcze, nie umiem się tym wierszem zachwycić i w ogóle nie wiem dlaczego chciałbym się nim zachwycać? Może dlatego, że w tym krótkim wierszu jest wszystko to czego nie lubię w poezji malejm i wszystko to co bardzo mi się podoba. Tu podoba mi się ucieczka w surowy błękit- swoiste oczyszczenie, źródło pozbawionej brzemienia namiętności. Tylko, czy wtedy (za tym drugim razem) piersi uniosłyby się ja zeppeliny?



PZDR



Apo




Re: BRZEG /erotyk/
przez Lukasz_Stadnicki dnia 01-03-2004 o godz. 13:46:36 http://www.portalliteracki.pl
No! I to jest to! Taki erotyk mi się podoba. Nie przefilozofowany. Mocny, pełen emocji i ciekawych skojarzeń. Bardzo dobra erotyczna robota. Ja bym wyróżnił i natychmiast to uczynię.



Re: BRZEG /erotyk/ *
przez Hufnagiel dnia 01-03-2004 o godz. 14:17:18
Też mi się spodobało już po pierwszym czytaniu. Jednak wahałem się dłuższą chwilę z wyrażeniem opinii, nie wiedząc dlaczego się podoba.

Teraz wiem (dzięki Panu Łukaszowi) - bo to dobra erotyczna robota była.

Tak.



Hufnagiel




Re: BRZEG /erotyk/ *
przez Arrian dnia 01-03-2004 o godz. 15:23:05
Nie potrafię niestety odczytać niektórych skojarzeń, dlatego o ile zachwyca mnie początek wiersza, tak śpiew kosa układaj się w labirynt z którego nijak nie mogę znaleźć wyjścia.



Re: BRZEG /erotyk/ *
przez Yontek dnia 01-03-2004 o godz. 15:47:29
bardzo erotyczne i całkiem asexualne nie potrafie tego pogodzić. możliwe iż ten "zetlały smoking filozofii" wziął prym nad treścią.

Pozdrawiam



Re: BRZEG /erotyk/ *
przez Zbignievus dnia 01-03-2004 o godz. 17:54:12
Mnie to tam znowu jakoś śmieszy i jakoś miałbym ochotę trochę sobie poszydzić, ale fajne tak ogółem... :-)



ZvG



Re: BRZEG /erotyk/ *
przez gandy dnia 01-03-2004 o godz. 21:11:11
Też uważam,że jak na erotyk zbyt wyrazisty jest ten"zetlaly smoking filozofii"



Re: BRZEG /erotyk/ *
przez nwk dnia 01-03-2004 o godz. 22:13:30 http://republika.pl/daabaar
Sytuacja w wierszu nieodmiennie odnosić musi się do pewnego krańca, bo ja ten brzeg pojmuję raczej w znaczeniu np. brzegu jakiejś przepaści. Stoimy zatem u krańca po przekroczeniu, którego nie wiadomo co nas spotkać może, ba trudno rozeznać nawet czy sytuacja napotkana za ową krawędzią będzie lepsza czy gorsza. Istnieją zasady, normy, w życiu jednak tak nieobecne jak filozofia, postrzegana przecież jako relikt, owszem dystyngowany, ale staromodny - "wytworne zmarszczki" w smokingu. To bardzo ważne spostrzeżenie i ma podrażniać, ma być odstające, ma niepokoić i wprowadzać nieład. W konsekwencji ta świadomość istnienia innej możliwości postrzegania budzi niepokój w zwłaszcza gdy wkrada się on w przypadkowość, a rozkoszny "dwógłos" jest przypadkowy. Sumienie składa się zazwyczaj z samych przeciwności, fakt jednak posiadania takiego instrumentu wcale już nie jest taki oczywisty. Zwrot myślowy ku "surowemu błękitowi" - surowemu czyli chyba wolnemu od cywilizacyjnych naleciałości, doprowadza nas jakby do punktu wyjścia, koło się zamyka. Czy do końca jednak?



Kondycja moralna człowieka jest od dawna uwikłana w tego typu rozterki, a nawet i gorsze. Jakakolwiek próba postawienia cudownej recepty z góry skazana jest na niepowodzenie. Gdzie zatem szukać rozwikłania zagadki? Jak zatem zrobić krok i w którą stronę, brnąć dalej czy może się wycofać? Stoisz czytelniku na brzegu i wydaje mi się, że wybór należy już tylko do ciebie. Co cię spotka po drodze?






Re: BRZEG /erotyk/ *
przez Nalesnik dnia 14-03-2009 o godz. 16:43:36
Bardzo ciekawe...przeczytany odpowiednim głosem
hmm..gdy ja czytałem w moich myślach dominowała cisza... :(




Portal Literacki - Fabrica Librorum 1998-2011 poczta małpiatka portalliteracki.pl
Publikowane teksty są własnością ich autorów. Kopiowanie, powielanie, odtwarzanie publiczne bez zezwolenia jest zabronione.


Reklama w Portalu Literackim