Nowe recenzje
· GRZECHY JOANNY, Marat Joanna, Wydawnictwo Replika, recenzent: Hyla Bogumiła· ZŁOCISTA DOLINA, Walczak J. Iwona, Wydawnictwo Replika, recenzent: Hyla Bogumiła· MASTERTON. OPOWIADANIA. TWARZĄ W TWARZ Z PISARZEM, Masterton Graham. Cichowlas Robert, Pocztarek Piotr, Albatros, recenzent: Lipski Bartosz· SATYNOWY MAGIK, Łysiak Waldemar, Wydawnictwo Nobilis, recenzent: Solecki Tadeusz· NIEUGIĘTY, Millar Sam, Wydawnictwo Replika, recenzent: Stolarz Iwona· APETYT NA JUTRO, Woźniak Agnieszka, Wydawnictwo Replika, recenzent: Błaszkowska Alina· EWANGELIA WEDŁUG PIŁATA, Schmitt Éric-Emmanuel, Wydawnictwo Literackie, recenzent: Solecki Tadeusz[ RECENZJE ]
Online
Aktualnie jest 38 gość(ci) i 1 użytkownik(ów) online.
Jesteś anonimowym użytkownikiem. Możesz się zarejestrować za darmo klikając tutaj
NA FORUM
 | FABRYKA-NASZE MIEJSCE W KOSMOSIE |
 | Funkcja redaktora - rezygnacja umorusańca |
 | wszystko jest do zmiany |
 | Jerzy Reuter - Izobar nie żyje |
 | CO Z RUBRYKĄ |
 | Zaproszenie na kwietniowy DACH |
 | O stronie na stronie. |
 | Fantazje Zielonogórskie 2012 - konkurs na opowiadanie |
 | Coś dla poetów i miłośników poezji |
 | Kwiecień plecień w netkulturze! |
 | Cytat z Forum |
 | Zbieramy teksty do nowego numeru Magazynu Cegła!!! |
 | Konkurs Poetycki „O Srebrne Pióro MDK” – VI edycja |
 | CHATA |
 | Dość codzienność! |
 | Zapraszamy na Świąteczny DACH |
 | Kto |
 | Ody odbite Karola Maliszewskiego |
 | Pierwsze zdanie! |
 | współpraca przy scenariuszu - za pieniądze |
 | Ankieta dotycząca czytelnictwa kryminałów |
 | Czarny Kot |
 | Rozwój osobisty medytacje terapeutyczne |
 | ID w Czasie Fantastyki |
 | Barwy, a tworzenie nastroju |
 | Nieznane teksty Tadeusza Konwickiego w |
 | Rozwój osobisty kluczem do sukcesu |
 | Co Na Scenie - Nowy Wymiar Teatru |
 | nieTUZINkowa 12-ka Netkultury |
 |
Liryka: BRZEG /erotyk/ *
Wysłano dnia 01-03-2004 o godz. 13:00:00
Autor: malaM
jaki świt pada na śnieg
w pamięci mam czerwień maków
i czyjeś wytworne zmarszczki
ubrane w zetlały smoking filozofii
niepokój przesuwa paciorki
nanizane na dwugłos przypadku
wykrzyczanego we wczorajszych orgazmach
twoja ręka znowu unosi
brzemię moich piersi
a w nich sumienie obrosłe samymi przeciwnościami
wracam myślami do surowego błękitu
tam śpiew kosa układa się w labirynt
którego wyjście znów prowadzi
między moje uda
|
|
|
|
Komentowanie niedozwolone dla anonimowego użytkownika, proszę się zarejestrować |
|
Re: BRZEG /erotyk/ przez Apokastaza dnia 01-03-2004 o godz. 13:26:49 | Kurcze, nie umiem się tym wierszem zachwycić i w ogóle nie wiem dlaczego chciałbym się nim zachwycać? Może dlatego, że w tym krótkim wierszu jest wszystko to czego nie lubię w poezji malejm i wszystko to co bardzo mi się podoba. Tu podoba mi się ucieczka w surowy błękit- swoiste oczyszczenie, źródło pozbawionej brzemienia namiętności. Tylko, czy wtedy (za tym drugim razem) piersi uniosłyby się ja zeppeliny?
PZDR
Apo |
|
|
Re: BRZEG /erotyk/ przez Lukasz_Stadnicki dnia 01-03-2004 o godz. 13:46:36 http://www.portalliteracki.pl | | No! I to jest to! Taki erotyk mi się podoba. Nie przefilozofowany. Mocny, pełen emocji i ciekawych skojarzeń. Bardzo dobra erotyczna robota. Ja bym wyróżnił i natychmiast to uczynię. |
|
|
Re: BRZEG /erotyk/ * przez Hufnagiel dnia 01-03-2004 o godz. 14:17:18 | Też mi się spodobało już po pierwszym czytaniu. Jednak wahałem się dłuższą chwilę z wyrażeniem opinii, nie wiedząc dlaczego się podoba.
Teraz wiem (dzięki Panu Łukaszowi) - bo to dobra erotyczna robota była.
Tak.
Hufnagiel
|
|
|
Re: BRZEG /erotyk/ * przez Arrian dnia 01-03-2004 o godz. 15:23:05 | | Nie potrafię niestety odczytać niektórych skojarzeń, dlatego o ile zachwyca mnie początek wiersza, tak śpiew kosa układaj się w labirynt z którego nijak nie mogę znaleźć wyjścia. |
Re: BRZEG /erotyk/ * przez Apokastaza dnia 01-03-2004 o godz. 15:34:06 | to ja mam odwrotnie
|
|
|
Re: BRZEG /erotyk/ * przez Yontek dnia 01-03-2004 o godz. 15:47:29 | bardzo erotyczne i całkiem asexualne nie potrafie tego pogodzić. możliwe iż ten "zetlały smoking filozofii" wziął prym nad treścią.
Pozdrawiam |
|
|
Re: BRZEG /erotyk/ * przez Zbignievus dnia 01-03-2004 o godz. 17:54:12 | Mnie to tam znowu jakoś śmieszy i jakoś miałbym ochotę trochę sobie poszydzić, ale fajne tak ogółem... :-)
ZvG |
|
|
Re: BRZEG /erotyk/ * przez gandy dnia 01-03-2004 o godz. 21:11:11 | | Też uważam,że jak na erotyk zbyt wyrazisty jest ten"zetlaly smoking filozofii" |
|
|
Re: BRZEG /erotyk/ * przez nwk dnia 01-03-2004 o godz. 22:13:30 http://republika.pl/daabaar | Sytuacja w wierszu nieodmiennie odnosić musi się do pewnego krańca, bo ja ten brzeg pojmuję raczej w znaczeniu np. brzegu jakiejś przepaści. Stoimy zatem u krańca po przekroczeniu, którego nie wiadomo co nas spotkać może, ba trudno rozeznać nawet czy sytuacja napotkana za ową krawędzią będzie lepsza czy gorsza. Istnieją zasady, normy, w życiu jednak tak nieobecne jak filozofia, postrzegana przecież jako relikt, owszem dystyngowany, ale staromodny - "wytworne zmarszczki" w smokingu. To bardzo ważne spostrzeżenie i ma podrażniać, ma być odstające, ma niepokoić i wprowadzać nieład. W konsekwencji ta świadomość istnienia innej możliwości postrzegania budzi niepokój w zwłaszcza gdy wkrada się on w przypadkowość, a rozkoszny "dwógłos" jest przypadkowy. Sumienie składa się zazwyczaj z samych przeciwności, fakt jednak posiadania takiego instrumentu wcale już nie jest taki oczywisty. Zwrot myślowy ku "surowemu błękitowi" - surowemu czyli chyba wolnemu od cywilizacyjnych naleciałości, doprowadza nas jakby do punktu wyjścia, koło się zamyka. Czy do końca jednak?
Kondycja moralna człowieka jest od dawna uwikłana w tego typu rozterki, a nawet i gorsze. Jakakolwiek próba postawienia cudownej recepty z góry skazana jest na niepowodzenie. Gdzie zatem szukać rozwikłania zagadki? Jak zatem zrobić krok i w którą stronę, brnąć dalej czy może się wycofać? Stoisz czytelniku na brzegu i wydaje mi się, że wybór należy już tylko do ciebie. Co cię spotka po drodze?
|
Re: BRZEG /erotyk/ * przez Lukasz_Stadnicki dnia 02-03-2004 o godz. 10:22:06 http://www.portalliteracki.pl | | No właśnie. I żśeby się nad tym zanadto w powyższy sposób nie głowić to hopla między nóżki. Tak to właśnie odbieram. Że powyższe dywagacje nagle się kończą i z każdego brzegu, krańca, na który docierają myśli jest ta prosta i ludzka droga ratunku. Ratunku dla filozofa. :))) Niby proste, ale świetnie wykonane. Można się nie zgadzać z taką uproszczoną wizją miłości i erotyki, ale w sumie to pozazdrościć filozofom i bohaterce wiersza :))))) |
Re: BRZEG /erotyk/ * przez Tyler69 dnia 02-03-2004 o godz. 21:23:46 | | jo |
|
|
Re: BRZEG /erotyk/ * przez Nalesnik dnia 14-03-2009 o godz. 16:43:36 | Bardzo ciekawe...przeczytany odpowiednim głosem
hmm..gdy ja czytałem w moich myślach dominowała cisza... :( |
|
|
| |
Portal Literacki - Fabrica Librorum 1998-2011 poczta małpiatka portalliteracki.pl Publikowane teksty są własnością ich autorów. Kopiowanie, powielanie, odtwarzanie publiczne bez zezwolenia jest zabronione. |
Reklama w Portalu Literackim
|
|