Poezja i proza - Portal Literacki  



Nowe recenzje


· GRZECHY JOANNY, Marat Joanna, Wydawnictwo Replika, recenzent: Hyla Bogumiła
· ZŁOCISTA DOLINA, Walczak J. Iwona, Wydawnictwo Replika, recenzent: Hyla Bogumiła
· MASTERTON. OPOWIADANIA. TWARZĄ W TWARZ Z PISARZEM, Masterton Graham. Cichowlas Robert, Pocztarek Piotr, Albatros, recenzent: Lipski Bartosz
· SATYNOWY MAGIK, Łysiak Waldemar, Wydawnictwo Nobilis, recenzent: Solecki Tadeusz
· NIEUGIĘTY, Millar Sam, Wydawnictwo Replika, recenzent: Stolarz Iwona
· APETYT NA JUTRO, Woźniak Agnieszka, Wydawnictwo Replika, recenzent: Błaszkowska Alina
· EWANGELIA WEDŁUG PIŁATA, Schmitt Éric-Emmanuel, Wydawnictwo Literackie, recenzent: Solecki Tadeusz

[ RECENZJE ]

Online

Aktualnie jest 39 gość(ci) i 0 użytkownik(ów) online.

Jesteś anonimowym użytkownikiem. Możesz się zarejestrować za darmo klikając tutaj

Liryka: [wcielenia] /wiersz/ ***
Wysłano dnia 08-12-2004 o godz. 08:28:51
Autor: bee


[wcielenia]


A jestem też kim innym.
Na dworze była Syberia
i szron jak flizelina.
[1]

wrzucony między żebra jak miętowy tik tak
od którego gwiazdy robią się czerwone

i przestaje pachnieć śnieg. nie rozróżniasz
gdzie lód staje się za cienki. dla kogo

czy foka oddaje ostatni oddech czy wstrzymuje
pewna mrozu który odebrał jej poród

a teraz odbiera wcielenie. śnieg jest miłosierny
zapomina o wykwitach gwiazd i przemianie płatków


Teraz nikt nie wydrze ci słowa
wiatr cię ominie bo cóż wiatr
staruszek nie nadążający za tobą
w śmiesznych podrygach liści
[2]

lodziarz który przyjeżdża w pierwszą sobotę miesiąca
spowiada z niebieskich migdałów i drobnych monet

w zamian daje białą waniliową pustkę w kawałku
chrupiącego wafla. w końcu sztywnieje język

a ostatnie życzenie chwieje się na jego czubku
ręce. ileż razy matka kazała myć ręce

wycierasz wszystko w błękitny dżins
i tylko śnieg nie pozostawia plam

postaraj się o jeszcze jedną samotność
w tej godnej pożałowania samotności
żebyś miał więcej drzwi prowadzacych
do siebie i zamykających się przed tobą
[3]

postaraj się o jeszcze jedną przestrzeń
o którą możesz postarać się sam. o sprzęty

są przechodnie lecz jeśli wybrać zamiast nich
wcielenia klatki z oknami na główny pasaż

i pełne kwiatów place. i jeśli każdy kwiat
nosiłby imię - musielibyśmy w nich zamieszkać

odradzać się i gnić. aż w końcu tracąc rachubę
osiągnęlibyśmy czystą formę -

Dym. Palili gdzieś ściernisko i dym
pęczniał na ścieżce, kiedy zjeżdżaliśmy
w dolinę. Wstrzymałaś oddech,
a mnie, jeśli się nie mylę, spadł łańcuch
[4]


--------------------------------------------------------------------------------------
[1] Craig Raine "Księga proroctw, IV Szaman"
[2] Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki "XLII. Piosenka wieczorna"
[3] Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki "LI. Areszt"
[4] Simon Armitage "Mało brakowało"
Czytaj
Tekst lubią:
Des_Grieux, LunarOrbiter, rayuell,

 
Logowanie/Założenie konta | liczba komentarzy: 15 | Szukaj

Komentowanie niedozwolone dla anonimowego użytkownika, proszę się zarejestrować

Re: [wcielenia] /wiersz/ *
przez kenzo dnia 08-12-2004 o godz. 09:11:15
hmm.....dziwne, że komentarzy nie ma........



piękny tekst.....niesamowity w treści, bijący spokojem słów...i te kolejne obrazy, tak wyraźne, prawie dotykalne.......można znaleźć sie w środku...



pozdrawiam ciepło




Re: [wcielenia] /wiersz/ *
przez Lukasz_Stadnicki dnia 08-12-2004 o godz. 09:45:17 http://www.portalliteracki.pl
Mimo tego, że wiersz nie jest przecie krótki rzekłbym, że jest pięknie oszczędny w środkach. To, że przedstawiona koncepcja dochodzenia do "czystej formy" kompletnie mnie nie przekonuje zupełnie mi nie przeszkadza. Pierwsza strofa ma w soie cos orientalnego, myślę tu o podejściu do przyrody i próbie mówienia nią o sprawach ludzkich. Druga strof wprowadza w znane klimaty miłoszowskie: dzieciństwo, matka, pierwotność pewnych wyobrażeń. Od tych dwu jakże różnych, a uzupełniających się strof biegnie nić do trzeciej, która spaja całość refleksją. Wydaje mi się, że jednak ta strofa jest optymistyczna, bowiem rysuje coś w czym "musielibyśmy zamieszkać" gdyby takim się stało, ale to coś takie nie jest i nie musimy. I rozumiem, że tym samym życie nie jest właśnie dążeniem do czystej formy, jest bardziej tym co namacalne w strofie pierwszej i drugiej, namacalne i jednak proste.

Ciekawie dobrane strofy cytatów, chociaż nie jestem zwolennikiem takiego manewru.

Wiersz wydaje mi się godny zdecydowanego wyróżnienia, żeby nie rzec, że wybitny. Żeby nie kadzić niech będzie, że wybitny jak na warunki fabrycznej codzienności.



Re: [wcielenia] /wiersz/ **
przez contra dnia 08-12-2004 o godz. 11:22:14
nie wiem co napisac, po prostu dziekuje - udalo ci sie zazebic strofa w stofe w lancuch slowa, pieknie i bez tarc, wszystko tu gra, jest harmonia, przekonuje i obraz - i mysl.

Wiecej gwiazdek,





pozdrawiam cieplo,



Re: [wcielenia] /wiersz/ **
przez anngoya dnia 08-12-2004 o godz. 17:50:32 http://www.literaci.eu/
No cóż... bardzo mi sie podoba ten dialog z czterema utworami, a w zasadzie z trzema... Tkaczyszyn - Dycki - to cykl. Wkomponowanie cytatów we własny tekst - bardzo ciekawe. I dochodzenie - jak napisał Łukasz Stadnicki - do czystej fromy ( o ile pamiętam P.Valery użył tego określenia po raz pierwszy). Wiersz bardzo dobrze się czyta, przyznam, że jestem niezwykle zaskoczona nośnością wiersza i wysublimowaną metaforą. Poprzez wplecenie czterech utworów, autor świadomie nawiązuje dialog z kulturą europejską. Świetny wiersz - cztery wcielenia. Ale już sam tytuł wskazuje w podtekście jeszcze taki element - jak reinkarnacja. A zatem odkrywa w jakimś stopniu również wschodnie fascynacje filozoficzne, czego dowodem są odniesienia w innych utworach Bee ( np. mantra). Gratuluję Autorowi tak świetnego wiersza i znakomitej realizacji. Własnego spojrzenia.

Zdecydowanie jest to wiersz na trzy gwiazdki: za oryginalny pomysł konstrukcji wiersza, za warsztat poetycki, za dialog poetycki i refleksje.

Pozdrawiam.

anngoya




Re: [wcielenia] /wiersz/ **
przez anngoya dnia 08-12-2004 o godz. 21:41:53 http://www.literaci.eu/
Zdziwiona jestem taka małą ilością komentarzy pod tak dobrym tekstem...

ann



Re: [wcielenia] /wiersz/ **
przez hewka dnia 09-12-2004 o godz. 00:28:01
Jestem zauroczona.NIe wiem co napisac.

Poprostu dziekuje za mozliwosc przeczytania.

Kazda czastka perfekcyjna. Piekny wiersz.

(znalazlam tu "niebieskie migdaly")

Pozdrawiam bardzo serdecznie :))E



Re: [wcielenia] /wiersz/ **
przez karobi dnia 09-12-2004 o godz. 06:16:18
świetny tekst. nic więcej nie trzeba mówić.

jestem zwolenniczką wplatania cytatów, składamy się z cytatów i walczymy o to, żeby coś swojego uchronić. chroń więc, bee, siebie, i wyodrębniaj się.






Re: [wcielenia] /wiersz/ **
przez margo dnia 09-12-2004 o godz. 08:31:35 http://www.gosiahayles.blog.onet.pl
"postaraj się o jeszcze jedną samotność

w tej godnej pożałowania samotności

żebyś miał więcej drzwi prowadzacych

do siebie i zamykających się przed tobą" - chylę czoła, wiersz piękny, wielowarstwowy, bardzo ciekawa konstrukcja, pozdrawiam :)



Re: [wcielenia] /wiersz/ **
przez Anonimus dnia 09-12-2004 o godz. 09:25:42
Cudo.

Jak mogłam opuścic ten tekst???



Brawo Tomku.



Mirka



Re: [wcielenia] /wiersz/ ***
przez Anonimus dnia 09-12-2004 o godz. 11:52:24
witam i dziękuję wszystkim, którzy przeczytali

szczególnie dziękuję za pozostawione myśli.

to bardzo miłe wiedzieć, że trudniejsze teksty

też mają szansę znaleźć odbiorców.



pozdrawiam i jeszcze raz: merci :)

bee




Re: [wcielenia] /wiersz/ ***
przez awerato dnia 09-12-2004 o godz. 11:54:13
Mogę tylko podpisać sie pod wyrazami uznania. Piękny wiersz. Awe



Re: [wcielenia] /wiersz/ ***
przez kopf dnia 09-12-2004 o godz. 15:24:23 http://republika.pl/robert_kopf/
Odurzajace! Autor po prostu przesadzil. To jak zderzenie czolowe z jumbo jetem po ktorym juz nie ma co zbierac. Po co pisac tak dobre wiersze?




Portal Literacki - Fabrica Librorum 1998-2011 poczta małpiatka portalliteracki.pl
Publikowane teksty są własnością ich autorów. Kopiowanie, powielanie, odtwarzanie publiczne bez zezwolenia jest zabronione.


Reklama w Portalu Literackim