Poezja i proza - Portal Literacki  



Nowe recenzje


· GRZECHY JOANNY, Marat Joanna, Wydawnictwo Replika, recenzent: Hyla Bogumiła
· ZŁOCISTA DOLINA, Walczak J. Iwona, Wydawnictwo Replika, recenzent: Hyla Bogumiła
· MASTERTON. OPOWIADANIA. TWARZĄ W TWARZ Z PISARZEM, Masterton Graham. Cichowlas Robert, Pocztarek Piotr, Albatros, recenzent: Lipski Bartosz
· SATYNOWY MAGIK, Łysiak Waldemar, Wydawnictwo Nobilis, recenzent: Solecki Tadeusz
· NIEUGIĘTY, Millar Sam, Wydawnictwo Replika, recenzent: Stolarz Iwona
· APETYT NA JUTRO, Woźniak Agnieszka, Wydawnictwo Replika, recenzent: Błaszkowska Alina
· EWANGELIA WEDŁUG PIŁATA, Schmitt Éric-Emmanuel, Wydawnictwo Literackie, recenzent: Solecki Tadeusz

[ RECENZJE ]

Online

Aktualnie jest 43 gość(ci) i 3 użytkownik(ów) online.

Jesteś anonimowym użytkownikiem. Możesz się zarejestrować za darmo klikając tutaj

Liryka: PLECAK /wiersz/ *
Wysłano dnia 02-12-2005 o godz. 20:39:41
Autor: mia

Tadźce

Podróżni niecierpliwie ściskają walizki.
On nie ma nic. Jego bagaż jest tam.

Posiwiały, w wojskowej kurtce - czeka.
Pociąg do Zamościa nigdy się nie spóźnia.
Przyjeżdża, odjeżdża - zawsze odjeżdża
bez niego. On tylko dotyka swojego
wagonu. Potem wraca do siebie.
Jutro tu przyjdzie, o tej samej porze.
Zawiozłabym go tam, ale mówi
że nie chce jechać do miasta, którego
już nie ma. Tam jest inne miasto.

I nie miałbym po co wychodzić z domu.
Czytaj
Tekst lubią:

 
Logowanie/Założenie konta | liczba komentarzy: 18 | Szukaj

Komentowanie niedozwolone dla anonimowego użytkownika, proszę się zarejestrować

Re: PLECAK /wiersz/ *
przez sadzafffka dnia 03-12-2005 o godz. 17:14:06
rozwija się po przeczytaniu. daje do namysłu. dobra oszczędna forma.

pozdrawiam




Re: PLECAK /wiersz/ *
przez wskocz dnia 03-12-2005 o godz. 17:01:22
Ha. Nie wiem co powiedzieć. Coś mi się w tym wierszu spodobało, bo ciągle chodzi mi po głowie. Może ten motyw rodem z opowiadań Grabińskiego (jest takie jedno o facecie, który zupęłnie jak w twoim wierszu, codziennie siedzi w dworcowej poczekalni i nigdy nie może się odważyć, by wsiąść do pociągu).

Pozdrawiam



Re: PLECAK /wiersz/ *
przez JacAr dnia 03-12-2005 o godz. 09:04:32 http://www.maddogowo.pl
A ja się czuję Sokratejsko.

Wiem, że nic nie wiem i zadziwiają mnie komentarze.

Zadziwia mnie gwiazdka, zadziwia mnie, że subtelne akcenty umykają mojej uwadze.

To najlepszy dowód, że nie mam pojecia o poezji.

Cienki jestem. Heh.



Podróżni niecierpliwie ściskają walizki.

On nie ma nic. Jego bagaż jest tam.




Sorry. Pomijam już zrozumiałe, ale dla mnie delikatnie śmieszne niecierpliwe ściskanie walizek, to zakończenie - jego bagaż jest tam, brzmi jak mrugnięcie okiem. Do tych, co wiedzą, a mnie się to tam bardzo nie podoba, bo pozwala na nadinterpretację tylko. Co to za "tam"?



Posiwiały, w wojskowej kurtce - czeka.

Pociąg do Zamościa nigdy się nie spóźnia.

Przyjeżdża, odjeżdża - zawsze odjeżdża

bez niego. On tylko dotyka swojego

wagonu. Potem wraca do siebie.




Czeka, chociaż pociąg nigdy się nie spóźnia. Odjeżdża - zawsze odjeżdża bez niego. No ja przepraszam! Jak dla mnie to tak na siłę, że aua. Dotyka swojego wagonu. Znaczy co - tego na który nie ma biletu? Czy tego swojego ulubionego, który zawsze przyjeżdża - odjeżdża (bez niego) razem z pociągiem do Zamościa. Dotyka wagonu! Dotyka wagonu... No nie wiem, ja podobno mało empatyczny jestem, ale jakoś ta pociągofilia mnie nie rusza.



Jutro tu przyjdzie, o tej samej porze.

Zawiozłabym go tam, ale mówi

że nie chce jechać do miasta, którego

już nie ma. Tam jest inne miasto.



I nie miałbym po co wychodzić z domu.




No tu to już jak dla mnie totalne pomieszanie z poplątaniem. Dokąd zawiozłabym, kto zawiozłabym, jakiego miasta nie ma? Na dworzec bym zawiozła? Żeby podotykał wagon? A zbitka "ale, że, którego" aż boli.

Banał w stylu "Tam jest inne miasto" aż mnie skręca, po stwierdzeniu że tamtego miasta już nie ma.



Jak już wspominałem, ja tam się nie znam - dla mnie, jeśli ktoś widzi w tym wierszu jakąś głębię, subtelność itd., etc - musi być zaiste 100 razy bardziej wrażliwy i znać się na poezji (niż ja).



Proponuję dodać drugą gwiazdkę.

JacAr

PS. Wsiąść do pociągu byle jakiego...



Re: PLECAK /wiersz/ *
przez bunder dnia 03-12-2005 o godz. 00:13:47
Oj ale mam problem –bo mnie ten wiersz zupełnie nie poruszył. Niby jest taki jak lubię historyjkowy jak migawka z życia. A jednak nic mnie nie przyciągnęło nie zaintrygowało. Obrazy są matowe rytm poharatany. Pojawia się zaczątek rymu –bez niego- -swojego- zniszczony zaraz słowem –wagony-. Po co się pojawił czemu został zniszczony? Przykro mi Mija. Ten wiersz jest dla mnie jak idea, która nie doczekała się materializacji. B



Re: PLECAK /wiersz/ *
przez hewka dnia 02-12-2005 o godz. 22:55:02
Znam to uczucie,Dzieki Mira,

pozdrawiam :)e



Re: PLECAK /wiersz/ *
przez Bojan dnia 02-12-2005 o godz. 22:55:08
A ja z uporem maniaka znowu pod tekstem Mii się powtarzam: to jest bardzo piękna mini-proza poetycka, bardzo poetycka. I nie dlatego,że to znowu jest tekst autorstwa tej samej Poetki - po prostu kilka ostatnich jej tekstów tak właśnie odbieram.



Re: PLECAK /wiersz/ *
przez anngoya dnia 02-12-2005 o godz. 22:22:25 http://www.literaci.eu/
Swietny wiersz, chyba ostatnio najlepszy Mii wiersz.

Gratuluję i myślę, że warto doczerwienić ten wiersz.

Warsztatotowo - bardzo dopracowany, wiersz o samotności. Próba powrotu do miejsc, których nie ma. O dziwo, chyba ostatnio chodzimy podobnymi ścieżkami... Bo wiersz zabieram ze sobą. Gratuluję.

ANN



Re: PLECAK /wiersz/ *
przez Justyn dnia 02-12-2005 o godz. 21:52:33
Kapitalny wiersz! Może tak bardzo do mnie przemawia, bo zauważam w nim coś znajomego. Rekwizyty są bardzo subtelne, poruszają jednak doglębnie. Może tylko ja tak mam, ale mimo wszystko proszę o zaczerwienienie za wyjątkową wyrazistość.



Re: PLECAK /wiersz/ *
przez dream-a-little-dream dnia 17-08-2008 o godz. 01:29:12
refleksyjny, to na pewno:) jedyna myśl jaka chodzi mi po głowie, po przeczytaniu, to "ból" utracenia czegoś na zawsze, kiedy nie można się z tym pogodzić. DOBRY przez duże D :)



Re: PLECAK /wiersz/ *
przez PatrycjaN dnia 24-11-2011 o godz. 22:35:15
Szczególnie ostatnie wersy dają człowiekowi wiele do namysłu. Wiersz wiele przekazuję, gratuluję dotarcia do ludzkich serc. Zapraszam do mnie. Jestem nową, młodą osobą, która pragnie pokazać kawałek swej duszy :) Pozdrawiam!




Portal Literacki - Fabrica Librorum 1998-2011 poczta małpiatka portalliteracki.pl
Publikowane teksty są własnością ich autorów. Kopiowanie, powielanie, odtwarzanie publiczne bez zezwolenia jest zabronione.


Reklama w Portalu Literackim