Poezja i proza - Portal Literacki  



Nowe recenzje


· NIEUGIĘTY, Millar Sam, Wydawnictwo Replika, recenzent: Stolarz Iwona
· APETYT NA JUTRO, Woźniak Agnieszka, Wydawnictwo Replika, recenzent: Błaszkowska Alina
· EWANGELIA WEDŁUG PIŁATA, Schmitt Éric-Emmanuel, Wydawnictwo Literackie, recenzent: Solecki Tadeusz
· ZŁY WPŁYW, Campbell Ramsey, Wydawnictwo Replika, recenzent: Majewski Janusz
· TUNEL, Braver Gary, Wydawnictwo Replika, recenzent: Kwiatkowska Anita
· OSTATNIA NOC JEJ ŻYCIA, Jennings Maureen, Oficynka, recenzent: Cichowlas Robert
· KRÓLESTWO SPOKOJU, Ketchum Jack, Wydawnictwo Replika, recenzent: Majewski Janusz

[ RECENZJE ]

Online

Aktualnie jest 41 gość(ci) i 0 użytkownik(ów) online.

Jesteś anonimowym użytkownikiem. Możesz się zarejestrować za darmo klikając tutaj

Liryka: pojednanie /wiersz/ *
Wysłano dnia 16-07-2006 o godz. 07:51:47
Autor: chkargas




nie wiadomo kiedy młodość zaczęła wydawać się odległa
miłość zmieniła tyle twarzy i kiedy ten znajomy w balonie
odlatując wykrzyknął zostaję tak naprawdę to wyczuwałeś ulgę
że to nie ty sam się wznosisz

weno dobrodziejko wygnaj dreszcze nie dziw się że nadal trwamy
poszepcz słodko o życiu odsłoń głębszy sens

znajomy w balonie nie był sam
jego towarzysze w pstrokatych łachmanach
utopijni rycerze od narodzin przy nim
zdążyli przejść miasta wsie i góry a potem
wznieśli się lekko szczęśliwi
krzyżacy dzikiego snu

działo się to nocą chłodną a nam się marzyło
by w słoneczny poranek dosiąść ogona gorgony
wypowiedzieć cześć gorzkim wodom

gwiazdy choćby obecne nigdy nie zaświadczą
o progresywnych snach które przemieniają się
w kulawe prawdy

już lepiej zacząć pić

gdy się opróżni pierwszą szklaneczkę oraz
drugą w proch i kamyczki się obróci ku pamięci odlatujących
oblicz ile na godzinę goni serce i postaw
pierwszy krok na ukos nurtowi

powiedziałeś że boisz się chwili
która wypali się jak papieros
policz porównaj wsłuchuj się
serca biją równo
Czytaj
Tekst lubią:
rayuell,

 
Logowanie/Założenie konta | liczba komentarzy: 36 | Szukaj

Komentowanie niedozwolone dla anonimowego użytkownika, proszę się zarejestrować

Re: pojednanie /wiersz/
przez bacha dnia 16-07-2006 o godz. 08:33:28
Smutną prawdą powiało w niedzielny poranek chkargasie.

Trudny temat, zapiasany w bardzo ładnym stylu.

Gdybyś jeszcze zastosował interpunkcję, byłoby miodzio :), ale i bez niej bardzo podoba się Basi :)

Piąty i szósty wers ujął mnie najbardziej.

Wyraz "progresywny" niezbyt pasuje do całości, ale to tylko zdanie "pierwszoklasisty" w poezji :)



Serdecznie pozdrawiam :))




Re: pojednanie /wiersz/
przez Anonimus dnia 16-07-2006 o godz. 08:59:22
mily chkargasie, wiersz jest rzeczywiscie ujmujacy - przeczytalam go, byc moze nie po twojej mysli, jako korowod rozmaitych postaci ktorych role "gramy" (w cudzyslowiu, bo tu nie chodzi o teatr) - wszystkie te osoby dramatu, ktorym jest zycie, spotykaja sie w jednym miejscu: to miejsce nazywa sie "teraz".

To pojednanie opisales bardzo plastycznie i prawdziwie. Bo tych postaci, usilujacych otrzasnac sie z ewentualnych bledow i pomylek, jest w nas bardzo wiele.

Ladna refleksja, choc chwilami gorzka.

Pozdrawiam Cie, happy



Re: pojednanie /wiersz/ *
przez fircyk dnia 16-07-2006 o godz. 10:37:13 http://www.leonid-andriejew.com.pl/
Za tę prawdziwość podaną strawnie,

poproszę o dodanie karminu.



Re: pojednanie /wiersz/ *
przez Horrendum dnia 16-07-2006 o godz. 11:14:20
bardzo dobre , ide sie napic







/kawy

pozdrawiam



Re: pojednanie /wiersz/ *
przez sadzafffka dnia 16-07-2006 o godz. 11:32:12
proponowałabym odtłuścić o "gwiazdy choćby obecne nigdy nie zaświadczą

o progresywnych snach które przemieniają się

w kulawe prawdy" - psuje dobre wrażenie grafomańskim wydźwiękiem

pozdrawiam



Re: pojednanie /wiersz/ *
przez Peregrinus dnia 16-07-2006 o godz. 14:57:48
Bardzo mi się podobało, wiersz ma fascynującą melodię i płynność. Osobiście skojarzyło mi się z czytaniem bajki, i było to skojarzenie jak najbardziej pozytywne. Obraz są świetne a całość, choć przecież sporą objętościowo, wchłania się lekko i z zapartym tchem. Tylko zwrotka od gwiazdy mi nie pasuje, a już zwłaszcza progresywnie -- wyjątkowo niebajkowe słowo;) Ale poza tym bardzo:) Pzdr.



Re: pojednanie /wiersz/ *
przez Kapp-Grass dnia 16-07-2006 o godz. 18:51:15
Vox populi vox Dei - gwiazdka pojawiła się w dobrym demokratycznym stylu ;) ale się jeszcze dopiszę, bo mnie się także podoba i czymś tekst mnie urzeka trudno definiowalnym. Obrócenie w proch i kamyczki jest dla mnie fajne i odświeżające, i cała końcówka, i te historie z balonem.

Nie rozumiem, o co chodzi z krzyżakami i co to są progresywne sny. Czy możesz wyjaśnić?



Re: pojednanie /wiersz/ *
przez creed dnia 17-07-2006 o godz. 01:24:15
Widzę,że gwiazdka się zaczerwieniła, moim zdaniem słusznie.Wypadałoby jednak coś zrobić z 5 strofą, może zapisać ją trochę innaczej,żeby nie było potrzeby szukania zamiennika do progresji. Krzyżacy chyba też nie znależli właściwego miejsca w wierszu:)



Takie szczery i życiowe teksty są potrzebne przynajmniej dla mnie. Myśle,że pójście dalej tropem, pisania wierszy nastawionych na bardzo bezpośredni kontakt z czytelnikiem byłoby w tym przypadku właściwe. Nie zasób słów się liczy ale to co ma się do powiedzenia,a ten tekst mówi dużo.



Ten styl pisania, może nie koniecznie jeśli chodzi o dykcje przypomina mi jednego z moich ulubionych autorów na tej stronie, pseudonim "oko".Może znajdziesz tak coś ciekawego.

pozdrawiam i gratuluje dobrego wiersza



Re: pojednanie /wiersz/ *
przez rahl dnia 17-07-2006 o godz. 09:56:33
Ciekawy wiersz, oparty na "plastycznym" pomyśle (skojarzenie z obrazami Chagalla); najbardziej urzekły mnie pierwsza i trzecia zwrotka.



Re: pojednanie /wiersz/ *
przez hewka dnia 17-07-2006 o godz. 22:37:55
dobrze skrojony wiersz, pierwsza i trzecia najbardziej do mnie trafia, pozdrawiam :)e



Re: pojednanie /wiersz/ *
przez fredd dnia 18-07-2006 o godz. 01:06:34
końcówka (4 wersy) ok, bez popisów, wcześniej niestety fajerwerki, nie szanujesz słowa, szukasz pustej efektownej metafory... myślę że mając predyspozycje (może talent) rozmieniasz go na efekciarskie drobne... upajasz się monologiem w którym brak jest głębi.... szkoda, już lepiej zacząć pić i pijacko zastanowić się nad sobą... poezja przyjdzie sama ... może z wiekiem... może z czasem...



Re: pojednanie /wiersz/ *
przez mictlantecutli dnia 19-07-2006 o godz. 18:22:24 http://www.rcichowlas.blogspot.com
"weno dobrodziejko wygnaj dreszcze nie dziw się że nadal trwamy

poszepcz słodko o życiu odsłoń głębszy sens" - delikatne i subtelne jak muślin.



"powiedziałeś że boisz się chwili

która wypali się jak papieros

policz porównaj wsłuchuj się

serca biją równo" - proste i jakże piękne.

Jestem pod ogromnym wrażeniem magii, która bije z tego wiersza.



Pozdrawiam serdecznie:)



Re: pojednanie /wiersz/ *
przez jaceksojan dnia 01-10-2008 o godz. 10:14:10
"oblicz ile na godzinę goni serce i postaw

pierwszy krok na ukos nurtowi



powiedziałeś że boisz się chwili

która wypali się jak papieros

policz porównaj wsłuchuj się

serca biją równo"



- to powyżej wisi w bliżej nieokreślonej abstrakcji, zatem trąci rozgadaniem, gadulstwem, pustosłowiem;

kwietyzmem;

byłoby co skreślać, i to hurtem;

i sporo by zostało, sporo dobrego;

J.S



Re: pojednanie /wiersz/ *
przez Akkarin dnia 01-03-2011 o godz. 20:22:47
Bardzo ładny wiersz.Pozdrawiam.




Portal Literacki - Fabrica Librorum 1998-2011 poczta małpiatka portalliteracki.pl
Publikowane teksty są własnością ich autorów. Kopiowanie, powielanie, odtwarzanie publiczne bez zezwolenia jest zabronione.


Reklama w Portalu Literackim