Nowe recenzje
· GRZECHY JOANNY, Marat Joanna, Wydawnictwo Replika, recenzent: Hyla Bogumiła· ZŁOCISTA DOLINA, Walczak J. Iwona, Wydawnictwo Replika, recenzent: Hyla Bogumiła· MASTERTON. OPOWIADANIA. TWARZĄ W TWARZ Z PISARZEM, Masterton Graham. Cichowlas Robert, Pocztarek Piotr, Albatros, recenzent: Lipski Bartosz· SATYNOWY MAGIK, Łysiak Waldemar, Wydawnictwo Nobilis, recenzent: Solecki Tadeusz· NIEUGIĘTY, Millar Sam, Wydawnictwo Replika, recenzent: Stolarz Iwona· APETYT NA JUTRO, Woźniak Agnieszka, Wydawnictwo Replika, recenzent: Błaszkowska Alina· EWANGELIA WEDŁUG PIŁATA, Schmitt Éric-Emmanuel, Wydawnictwo Literackie, recenzent: Solecki Tadeusz[ RECENZJE ]
Online
Aktualnie jest 44 gość(ci) i 1 użytkownik(ów) online.
Jesteś anonimowym użytkownikiem. Możesz się zarejestrować za darmo klikając tutaj
NA FORUM
 | wszystko jest do zmiany |
 | FABRYKA-NASZE MIEJSCE W KOSMOSIE |
 | Funkcja redaktora - rezygnacja umorusańca |
 | Jerzy Reuter - Izobar nie żyje |
 | CO Z RUBRYKĄ |
 | Zaproszenie na kwietniowy DACH |
 | O stronie na stronie. |
 | Fantazje Zielonogórskie 2012 - konkurs na opowiadanie |
 | Coś dla poetów i miłośników poezji |
 | Kwiecień plecień w netkulturze! |
 | Cytat z Forum |
 | Zbieramy teksty do nowego numeru Magazynu Cegła!!! |
 | Konkurs Poetycki „O Srebrne Pióro MDK” – VI edycja |
 | CHATA |
 | Dość codzienność! |
 | Zapraszamy na Świąteczny DACH |
 | Kto |
 | Ody odbite Karola Maliszewskiego |
 | Pierwsze zdanie! |
 | współpraca przy scenariuszu - za pieniądze |
 | Ankieta dotycząca czytelnictwa kryminałów |
 | Czarny Kot |
 | Rozwój osobisty medytacje terapeutyczne |
 | ID w Czasie Fantastyki |
 | Barwy, a tworzenie nastroju |
 | Nieznane teksty Tadeusza Konwickiego w |
 | Rozwój osobisty kluczem do sukcesu |
 | Co Na Scenie - Nowy Wymiar Teatru |
 | nieTUZINkowa 12-ka Netkultury |
 |
Liryka: Szkatułki ***
Wysłano dnia 08-11-2006 o godz. 20:33:20
Autor: elkaone
Joseph Heller kontempluje Rembrandta kontemplującego Arystotelesa kontemplującego popiersie Homera.
Ja kontempluję Josepha Hellera kontemplującego Rembrandta kontemplującego Arystotelesa kontemplującego popiersie Homera. Wszyscy razem nie wiemy, czy to istotnie Homer, bo nikt go nigdy nie widział.
Homer nie kontempluje nikogo. Nic o nas wszystkich nie wie, a poza tym jest ślepy.
Rembrandt myśli: co za różnica czy to Homer czy jakiś inny Grek, ważne, żeby warto było go kontemplować. Arystoteles musi czymś zająć myśli.
Myśli więc: "gdyby ktoś dał mi wybór wołałbym kontemplować Sokratesa. Tak, Sokrates znacznie bardziej nadaje się do kontemplacji ze swym uporem i swoją Ksantypą, ze swą pamięcią rzeczy małych.
Ale przecież ten Holender nie pomyśli nawet, że mógłby mnie spytać o zdanie, ten Holender wie wszystko lepiej tacy już są, wszędzie ich pełno, miał rację sir Batten, że szatan sra Holendrami!
Nie pytał mnie o zdanie także gdy, szykując się do podróży na Sycylię, przysłuchiwałem się jego rozmowie z Hendrickje - nie mogła liczyć na jego pomoc. Nie sądził, by sędziów interesowała jego osoba. Czymże było odmówienie Hendrickje spowiedzi wobec Arystotelesa i Homera wartych aż pięćset guldenów!
Nisko go ceniłem za to, ale wysoko za sztukę kładzenia farb i laserunków; bardzo podobała mi się biżuteria, jaką mnie obdarzył, więc trzymałem ją blisko siebie - nigdy nie wiadomo, kiedy zechciałby mi ją odebrać i spłacić długi.
Ale nie dlatego jestem taki smutny na obrazie, że nie ma nim Sokratesa miast Homera. Nieustannie wprawia mnie w depresję podejrzenie, że Biblia zagraża mojej "Metafizyce". Utwierdza mnie w nim los Hendrickje. Przez tego nieszczęsnego Rembrandta dane mi było zobaczyć w dodatku, że kalwiniści wzięli mnie sobie za mistrza chociaż mam za nic pieniądze!,
Myślałem, że ucieknę od nich do Ameryki. Wiecie, że trafiłem jeszcze gorzej, bo gdzie pieniądze są ważniejsze? W dodatku nikt mnie nie poznaje, a Homera poznają, dlatego, że ślepy."
Takie kłębią się myśli w głowie Arystotelesa; dobrze chociaż, że wciąż może myśleć, czym bowiem byłby bez myśli filozof? Rembrandt nie myśli od dawna. Śni snem bez snów.
Heller nadal kontempluje Rembrandta kontemplującego Arystotelesa kontemplującego popiersie Homera.
Ja kontempluję ich wszystkich.
|
|
|
|
Komentowanie niedozwolone dla anonimowego użytkownika, proszę się zarejestrować |
|
Re: Szkatułki /szkatułkowy wiersz kontemplacyjny/ * przez chkargas dnia 08-11-2006 o godz. 21:36:03 | Bardzo odswierzający wiersz! Podoba mi się pod każdym względem! Szczególnie estetyczno-językowym. Z pielęgnacyjnych: "że nie ma na nim Sokratesa..." "..."pieniądze!," przecinek po wykrzykniku nie potrzebny. Zastanawia mnie czy nie daloby się uniknąć powtórzenie: "Myśli więc: "gdyby ktoś dał mi wybór wołałbym kontemplować Sokratesa. Tak, Sokrates znacznie bardziej nadaje się do kontemplacji" chyba że z jakiegoś powodu zamierzone. Pomysł, prowadzenie i język użyty bardzo na tak. Optuję nawet o większe wyróznienie!
|
Re: Szkatułki /szkatułkowy wiersz kontemplacyjny/ * przez werjust dnia 08-11-2006 o godz. 22:03:17 http://werjust.blox.pl/html | Zgadzam się w pełni. Wiersz jest, jak dla mnie, rewelacyjny. Dodałabym gwiazdę bliźniaka. Autorowi gratuluję! |
Re: Szkatułki /szkatułkowy wiersz kontemplacyjny/ * przez Kapp-Grass dnia 08-11-2006 o godz. 22:07:24 | jw. z wyjątkiem błędu ort. w pierwszej linijce ;) Dla mnie to taka bardziej zabawa, ale na wysokim poziomie. Ciekawe. Dopisek przy tytule zbędny, ucieka trochę uciechy przy czytaniu.
|
Re: Szkatułki /szkatułkowy wiersz kontemplacyjny/ * przez chkargas dnia 08-11-2006 o godz. 22:14:39 | jw. z wyjątkiem przytyku w pierwszej linijce ;-) ech, ten pośpiech :-)
|
Re: Szkatułki /szkatułkowy wiersz kontemplacyjny/ * przez elkaone dnia 08-11-2006 o godz. 22:39:27 http://elkaone.lipinscy.net/ | Też uważam, że zbędny, ale wyczytałam w FAQ, że powinnam coś napisać o wierszu ;-) Tak, to zabawa, jak uciecha, której dostarczyła mi książka Hellera. |
Re: Szkatułki /szkatułkowy wiersz kontemplacyjny/ * przez Kapp-Grass dnia 09-11-2006 o godz. 00:28:32 | Która? Nie czytałam. Najbardziej mnie bawi, że Homer jest ślepy i Arystoteles zmartwiony prymatem Biblii nad Metafizyką. To taki słodko niewymuszony humor :) Tylko nie wiem, czy to autorskie, czy Hellerowe...?
|
Re: Szkatułki /szkatułkowy wiersz kontemplacyjny/ * przez elkaone dnia 08-11-2006 o godz. 22:29:02 http://elkaone.lipinscy.net/ | Przepraszam za to "zjedzone" "na" i za ten oczywiście niepotrzebny przecinek (nie mam pojęcia, skąd się wziął ;-) Co do kontemplacji - to zdecydowanie przemyślane powtórzenia w całym wierszu.
Bardzo dziękuję za taką wysoką ocenę. |
Re: Szkatułki /szkatułkowy wiersz kontemplacyjny/ * przez chkargas dnia 08-11-2006 o godz. 22:45:45 | Rozumiem to doskonale, że powtórzenia w całym wierszu są zamierzone, tylko w tym jednym miejscu mi to zgrzytnęło, ale nie upieram się; to jedynie osobiste estetyczne wrażenie.
|
|
|
Re: Szkatułki /szkatułkowy wiersz kontemplacyjny/ ** przez Anonimus dnia 08-11-2006 o godz. 22:21:51 | Nie za dużo tego plucia kątem?
|
Re: Szkatułki /szkatułkowy wiersz kontemplacyjny/ ** przez chkargas dnia 08-11-2006 o godz. 22:26:50 | ach jakiś ty do(w)cipny anonimusie
|
|
|
Re: Szkatułki /szkatułkowy wiersz kontemplacyjny/ ** przez Deus_Augustus dnia 08-11-2006 o godz. 22:36:42 | Gruby plus za koncepcję i jej realizację. Deczko mniejszy plus za artyzm ;)
Pozdrawiam
|
|
|
Re: Szkatułki /szkatułkowy wiersz kontemplacyjny/ ** przez rahl dnia 08-11-2006 o godz. 22:39:50 | Z polotem i erudycją, bardzo interesujący.
|
Re: Szkatułki /szkatułkowy wiersz kontemplacyjny/ ** przez Anonimus dnia 08-11-2006 o godz. 22:52:28 | jw;) wejście smokEli do FL:) gratulacje yarre |
|
|
krótko o długim przez Jurgielewicz dnia 09-11-2006 o godz. 00:12:42 | Całkiem zabawne.:)
|
|
|
Re: Szkatułki /szkatułkowy wiersz kontemplacyjny/ ** przez malaM dnia 09-11-2006 o godz. 07:43:37 http://republika.pl/slowo_i_cisza | Jedyne nad czym się zastanawiam, to czy tych gwiazd przy wierszu nie za mało. Nie będę go rozbierać na części pierwsze, bo nie o to idzie ... całość jest a) piękna b) wciągająca c) każe pomyśleć chociażby kto jest wobec kogo kim w tym wierszu i dlaczego
Jak nie dołożyć to zdecydowanie dobarwić. |
|
|
Re: Szkatułki /szkatułkowy wiersz kontemplacyjny/ ** przez atma dnia 09-11-2006 o godz. 08:31:37 http://atma.portalliteracki.pl/ | | Wyborny wiersz, i bardzo dobra pointa. Chociaż malarstwo holenderskie tamtych czasów, wiele więcej nie stanowiło w wartości wtedy niż wartość przysłowiowych tapet. ;-) |
|
|
Re: Szkatułki /szkatułkowy wiersz kontemplacyjny/ ** przez Lukasz_Stadnicki dnia 09-11-2006 o godz. 08:53:25 http://www.portalliteracki.pl | Bardzo mi się podoba. Rzeczywiście jak to ktoś już celnie ujął
"odświeżający". Spora wiedza humanistyczna bije z tekstu, ale nie jest
on przez to przyciężki. Wyraźny koncept, który może aż za bardzo się
chwilami rozpycha i sprawia, że wiersz jest bardziej "odświeżający" i
efektowny niż mądry, ale sprawność w prowadzeniu konceptu, ciekawy
sposób myślenia i właściwe środki językowe do rozegrania całości.
Wiersz sprawił mi wielką czytelniczą przyjemność.
|
Re: Szkatułki /szkatułkowy wiersz kontemplacyjny/ ** przez malaM dnia 09-11-2006 o godz. 09:01:05 http://republika.pl/slowo_i_cisza | | Otóż to właśnie, otóż to właśnie ... słusznie prawi waść. Zdolną mamy młodzież w narodzie. |
|
|
Re: Szkatułki /szkatułkowy wiersz kontemplacyjny/ * * przez Bojan dnia 09-11-2006 o godz. 13:46:30 | A ja zachęcam gorąco Autorkę do dalszego publikowania w Fabryce
swoich utworów (poetyckich i prozatorskich) zamieszczonych na jej
stronie www. Zaś PT Fabrykantów zachęcam do odwiedzenia tej strony, bo
warto!
|
|
|
Re: Szkatułki /szkatułkowy wiersz kontemplacyjny/ * * przez sadza07 dnia 12-11-2006 o godz. 23:50:54 | | To teraz po tylu pochwałach, jamoże dodam jeszcze jedną - bardzo wyrafinowany i jednocześnie prosty, przez co przekonujący mnie tekst. ;-) |
|
|
Re: Szkatułki /szkatułkowy wiersz kontemplacyjny/ * * przez Inn dnia 13-11-2006 o godz. 09:49:49 | Tyle pochwał. No, no. Zasłużenie. I ja pod wrażeniem. Istne perełki w szkatułkach zawarte. Raz jeszcze poddam się kontemplacji.
|
|
|
Re: Szkatułki /szkatułkowy wiersz kontemplacyjny/ * * przez Anonimus dnia 17-11-2006 o godz. 12:33:51 | oj, dopiero patrzę, przegapiłam. świetny, świetny. A na głos, to dopiero.:) |
|
|
Re: Szkatułki /szkatułkowy wiersz kontemplacyjny/ * * * przez ivy dnia 09-12-2006 o godz. 15:17:24 | żadna szkatułka nie będzie od teraz zwyczajną szkatułką dziękuję za przyjemność :] zgadzam się, że podtytuł ujął nieco smaczku
|
|
|
Re: Szkatułki /szkatułkowy wiersz kontemplacyjny/ * * * przez Anonimus dnia 10-12-2006 o godz. 23:57:59 | szkatułkowa definicja straty czasu,kontemplacja muzyki przy użyciu fasoli, i chyba jest to muzyka klasyczna
|
Re: Szkatułki /szkatułkowy wiersz kontemplacyjny/ * * * przez Anonimus dnia 10-12-2006 o godz. 23:59:37 | | darkred |
|
|
Re: Szkatułki /szkatułkowy wiersz kontemplacyjny/ * * * * przez Temida dnia 17-12-2006 o godz. 21:09:36 | niezwykły, inspirujący, oryginalny wiersz. gratuluje autorowi pomysłu i w ciekawy sposób ujętego tematu. chyba do niczego się nie przyczepie:)
|
|
|
| |
Portal Literacki - Fabrica Librorum 1998-2011 poczta małpiatka portalliteracki.pl Publikowane teksty są własnością ich autorów. Kopiowanie, powielanie, odtwarzanie publiczne bez zezwolenia jest zabronione. |
Reklama w Portalu Literackim
|
|