Poezja i proza - Portal Literacki  



Nowe recenzje


· GRZECHY JOANNY, Marat Joanna, Wydawnictwo Replika, recenzent: Hyla Bogumiła
· ZŁOCISTA DOLINA, Walczak J. Iwona, Wydawnictwo Replika, recenzent: Hyla Bogumiła
· MASTERTON. OPOWIADANIA. TWARZĄ W TWARZ Z PISARZEM, Masterton Graham. Cichowlas Robert, Pocztarek Piotr, Albatros, recenzent: Lipski Bartosz
· SATYNOWY MAGIK, Łysiak Waldemar, Wydawnictwo Nobilis, recenzent: Solecki Tadeusz
· NIEUGIĘTY, Millar Sam, Wydawnictwo Replika, recenzent: Stolarz Iwona
· APETYT NA JUTRO, Woźniak Agnieszka, Wydawnictwo Replika, recenzent: Błaszkowska Alina
· EWANGELIA WEDŁUG PIŁATA, Schmitt Éric-Emmanuel, Wydawnictwo Literackie, recenzent: Solecki Tadeusz

[ RECENZJE ]

Online

Aktualnie jest 48 gość(ci) i 2 użytkownik(ów) online.

Jesteś anonimowym użytkownikiem. Możesz się zarejestrować za darmo klikając tutaj

Liryka: List otwarty **
Wysłano dnia 01-02-2003 o godz. 22:08:21
Autor: draxen

mistrzowie pióra
boją się pisać
o miłości
aby nie być posądzonymi
o banał
a już broń boże
o miłości
fizycznej
czy poeta może
mieć wzwód?
to takie
nieestetyczne
lepiej
zadumać się
nad wierzbą
pochyloną
paralelą
człowieczego losu
albo
starym zegarem
symboliką trwania
kornikami
obracającymi w proch
dumne twory
ludzkiego umysłu
bo musi być
wzniośle
ale bez patosu
najbezpieczniejsze
są uczucia
neutralne
spokojnej zadumy
łagodnej refleksji
pobłażliwej czułości
mistrzowie pióra
czują się bezpiecznie
po drugiej stronie kiczu
gdy my
musimy
błądzić
Czytaj
Tekst lubią:
Kadesch,

 
Logowanie/Założenie konta | liczba komentarzy: 9 | Szukaj

Komentowanie niedozwolone dla anonimowego użytkownika, proszę się zarejestrować

Re: List otwarty /wiersz/ * *
przez wilk dnia 01-02-2003 o godz. 23:03:39
Nigdy nie spotkałem się z twierdzeniem, że pisanie o miłości jest banałem, a szczególnie nie słyszałem by tak mówiono wśród mistrzów pióra. Temat mi się podoba.





Re: List otwarty /wiersz/ * *
przez Rojewski dnia 02-02-2003 o godz. 00:20:39 http://www.netkultura.pl
Nic tu dodać nic ująć. Rewelacyjnie mądre, podle prawdziwe. Aczkolwiek nie wiem czy zbiorowy bohater ucieleśniający nas nieszczęsnych poległych w walce z poezją miłosną nie jest pewnym malutkim zadośćuczynieniem. Przez przeciwstawienie, mistrzom unikającym raf takiej tematyki, bezpiecznie skrytych w swych splendorach nas małych, lecz niezłomnie beznadziejnie próbujących. To chyba coś na kształt zestawienia generalów z prostym armatnim mięsem. Pytanie kto naprawdę wygrywa wojny może mieć różne odpowiedzi. Ja wybieram odpowiedź dla szeregowca.To bylby jednak obraz terapeutycznie zaklamany bo wlaśnie niebanalne pisanie o miłości jest miarą mistrzów. A może to taki wyrzut, że mistrzowie zostawili, nie prowadzą, przykladu nie dają. Tak czy siak, strzał w dziesiątkę.

R.






Re: List otwarty /wiersz/ * *
przez Kasia. dnia 02-02-2003 o godz. 12:12:07
I do tego samokrytyczne (patrz np. Pragnienie lub inne wiersze draxena). To może być przełom. A mistrzów wypada chwalić, że nie zabierają się za to co czują, że mogą spieprzyć. Najgorzej właśnie jak poecie brakuje wiedzy na temat swych możliwości i porywa się na opisanie uczuć, których nie potrafi. To nie odwaga, czasami głupota, czasami młodość, czasaminierozsądna brawura.

Bywa że mistrzowstwo to już nic innego jak świadomość tego, czego się nie potrafi i umiejętne tego unikanie. Wszystkim poetom życzę zatem dojrzałości, która pozwoli pisać o miłości tylko po mistrzowsku lub wcale. A jak mają bajdurzyć o księżycu i róży to już lepiej niech piszą o wzwodzie, bo to bardzo estetyczne i ja bardzo lubię, gdy poeta ma wzwód. Byle jeszcze i serca i mózgu tam nie miał.



Re: List otwarty /wiersz/ * *
przez Anonimus dnia 25-10-2007 o godz. 00:11:19
Szczerze mówiąc niezbyt mi się ten wiersz podoba- to znaczy, tragiczny nie jest na pewno, ale nie na dwie gwiazdki. Taki jakiś mało odkrywczy, mało liryczny, nie ma w nim nic odkrywczego, tylko odtwarzanie pytań, które często pojawiają się w wierszach i komentarzach do nich.



Re: List otwarty /wiersz/ * *
przez Manveru dnia 02-08-2008 o godz. 15:46:32 http://jeslitegoszukasz.blog.onet.pl
Wiersz ten powinien właściwie nazywać się "Demony poety" gdyż opisuje to czego boi się poeta pisząc wiersz i wiele jest w tym racji.

Wiele powstaje wierszyków o miłości oraz niedojrzałych erotyków przez co sprawy te stają się coraz mniej patetyczne.

Zgodzę sie ze stwierdzeniem, że mało kto teraz boi się pisać na temat miłości zarówno fizycznej jak i psychicznej. Przecież w dzisiejszych czasach wszystko to jest takie proste i codzienne, że wielu nie rozumie już starych utworów poetyckich.

List otwarty zasługuje na dłuższą dysputę ;)



Re: List otwarty /wiersz/ * *
przez Anonimus dnia 31-07-2010 o godz. 08:07:34
gdyby pisał o wzwodzie byłby nie poetą a prostakiem




Portal Literacki - Fabrica Librorum 1998-2011 poczta małpiatka portalliteracki.pl
Publikowane teksty są własnością ich autorów. Kopiowanie, powielanie, odtwarzanie publiczne bez zezwolenia jest zabronione.


Reklama w Portalu Literackim