Poezja i proza - Portal Literacki  



Nowe recenzje


· GRZECHY JOANNY, Marat Joanna, Wydawnictwo Replika, recenzent: Hyla Bogumiła
· ZŁOCISTA DOLINA, Walczak J. Iwona, Wydawnictwo Replika, recenzent: Hyla Bogumiła
· MASTERTON. OPOWIADANIA. TWARZĄ W TWARZ Z PISARZEM, Masterton Graham. Cichowlas Robert, Pocztarek Piotr, Albatros, recenzent: Lipski Bartosz
· SATYNOWY MAGIK, Łysiak Waldemar, Wydawnictwo Nobilis, recenzent: Solecki Tadeusz
· NIEUGIĘTY, Millar Sam, Wydawnictwo Replika, recenzent: Stolarz Iwona
· APETYT NA JUTRO, Woźniak Agnieszka, Wydawnictwo Replika, recenzent: Błaszkowska Alina
· EWANGELIA WEDŁUG PIŁATA, Schmitt Éric-Emmanuel, Wydawnictwo Literackie, recenzent: Solecki Tadeusz

[ RECENZJE ]

Online

Aktualnie jest 51 gość(ci) i 2 użytkownik(ów) online.

Jesteś anonimowym użytkownikiem. Możesz się zarejestrować za darmo klikając tutaj

Liryka: Pan Starego Miasta **
Wysłano dnia 06-02-2003 o godz. 09:42:59
Autor: Apokastaza

Pan Starego Miasta
Newager Wasserman
skończony już malarz,
wariat całkiem nowy,
na taborecie z mgieł
wygenerowanym,
pośrodku zgrubsza
zmiecionej piwnicy,
prostuje swą postać
ulicznego dziada.
Przez wyplute zęby
śle słowa syczące
na głowy niebieskich
zapyziałych kukieł:
„... i widziałem lwa
w koronie z rubinów,
szedł i rzucał monety
w tłum, a one krzyczały:
będziemy wydawane,
będziemy wydawane,
będziemy wydawane...”

Fałszywy prorok
modli się żarliwie.
Wzywa Itamburu
i piękną Wahehe.
Dwadzieścia trzy boskie
panteony zwykłe,
potem jeszcze jeden
olimp policyjny.
Imiona ich nowe.
„Pomazaniec prawi!
Objaw nam ich słowo!”

Mdławe marionety
w kosmicznym zachwycie
klęcząc przed teatrem
bogów Wassermana,
protezy wyższych
uczuć zakładają
wygodne i modne,
mistyczne i śliczne.

Huśtają się w dymach
sępie łby szczęśliwe,
bo stanął teatr, cyrk
uniwersalny, więc
rozpuszczają ciała
w jałowym misterium.
Światłem i kadzidłem,
splugawionym słowem
karmią pustą duszę...
ale jej nie widzą,
nie znają nikogo,
kto by ją zobaczył.

Tak królowie życia,
w obmierzłej ekstazie
koronują się wieńcem
nierozkwitłych kwiatów.

Choć trzewia strach trawi
życiem czczym się dławią.

Oblubieńcy nicości,
wierzyć chcą niezmiennie,
że bedą potem,
jakby ich nie było...
że odciśnięto pieczęć
i nie ma powrotu...

Czytaj
Tekst lubią:

 
Logowanie/Założenie konta | liczba komentarzy: 18 | Szukaj

Komentowanie niedozwolone dla anonimowego użytkownika, proszę się zarejestrować

Re: Pan Starego Miasta /wiersz/ * *
przez Apokastaza dnia 06-02-2003 o godz. 10:54:47
O! Znowu gwiazdki... Zosia o komentarz prosi... uniżenie.



Apo Kastaza




Re: Pan Starego Miasta /wiersz/ * *
przez fircyk dnia 06-02-2003 o godz. 11:26:02
Spokojnie,powoli-nie bedzie zawsze tak gwiazdkowo.

Pozdrawiam



Re: Pan Starego Miasta /wiersz/ * *
przez Apokastaza dnia 06-02-2003 o godz. 12:56:16
Mam pytanie. Kto nadaje moim wierszom tytuły?

Apo Kastaza



Re: Pan Starego Miasta /wiersz/ * *
przez draxen dnia 06-02-2003 o godz. 14:37:37 http://www.draxen.org/
Ja nie wiem, kto to Wasserman. Wiersz jest dobrze napisany i ma wyczuwalny klimat, więc czyta się go dobrze, ale dla mnie jest... jakby w obcym języku.

Proszę Autora, lub Łukasza, o parę słów objaśnienia dla laików.

Pozdrawiam



Re: Pan Starego Miasta /wiersz/ * *
przez Anonimus dnia 22-01-2005 o godz. 20:34:10
Wiersz .....poezja nie może się ograniczać - a poeta pisać tylko dla poklasku bądź czekać czy obawiać się krytyki . "Monety krzyczą , będziemy wydawane...." zrobiło na mnie wrażenie , a przecież monety poto są . Takie oczywiste - a jednak ! - wirtualna-



Re: Pan Starego Miasta /wiersz/ * *
przez jaceksojan dnia 23-09-2008 o godz. 11:09:11
jeśli to nie agitka (a nazwisko bohatera brzmi znajomo dla mieszkańca Starego Miasta), to może jednak jest to reprezentant określonej opcji światopoglądowej, której postawę określają denerwująco ogólnikowe sądy: "splugawionym słowem karmią pustą duszę"; tak jest podane do wierzenia przez autora, szkoda, że nie ilustruje on tego niczym więcej poza "pustym" stwierdzeniem; "wyplute zęby", "słowa syczące" ustawiają emocjonalny odbiór postaci zaangażowanej niewątpliwie w jakiś "teatr" społeczny i pewnie polityczny - taka ekspresjonistyczna karykatura, która poza chęcią dezawuowania nie ma (wbrew wyróżniającym gwiazdkom) żadnego argumentu za prawomocnością takiego obrazu...no, może prawo kaduka.

J.S




Portal Literacki - Fabrica Librorum 1998-2011 poczta małpiatka portalliteracki.pl
Publikowane teksty są własnością ich autorów. Kopiowanie, powielanie, odtwarzanie publiczne bez zezwolenia jest zabronione.


Reklama w Portalu Literackim