Nowe recenzje
· GRZECHY JOANNY, Marat Joanna, Wydawnictwo Replika, recenzent: Hyla Bogumiła· ZŁOCISTA DOLINA, Walczak J. Iwona, Wydawnictwo Replika, recenzent: Hyla Bogumiła· MASTERTON. OPOWIADANIA. TWARZĄ W TWARZ Z PISARZEM, Masterton Graham. Cichowlas Robert, Pocztarek Piotr, Albatros, recenzent: Lipski Bartosz· SATYNOWY MAGIK, Łysiak Waldemar, Wydawnictwo Nobilis, recenzent: Solecki Tadeusz· NIEUGIĘTY, Millar Sam, Wydawnictwo Replika, recenzent: Stolarz Iwona· APETYT NA JUTRO, Woźniak Agnieszka, Wydawnictwo Replika, recenzent: Błaszkowska Alina· EWANGELIA WEDŁUG PIŁATA, Schmitt Éric-Emmanuel, Wydawnictwo Literackie, recenzent: Solecki Tadeusz[ RECENZJE ]
Online
Aktualnie jest 41 gość(ci) i 2 użytkownik(ów) online.
Jesteś anonimowym użytkownikiem. Możesz się zarejestrować za darmo klikając tutaj
NA FORUM
 | wszystko jest do zmiany |
 | FABRYKA-NASZE MIEJSCE W KOSMOSIE |
 | Funkcja redaktora - rezygnacja umorusańca |
 | Jerzy Reuter - Izobar nie żyje |
 | CO Z RUBRYKĄ |
 | Zaproszenie na kwietniowy DACH |
 | O stronie na stronie. |
 | Fantazje Zielonogórskie 2012 - konkurs na opowiadanie |
 | Coś dla poetów i miłośników poezji |
 | Kwiecień plecień w netkulturze! |
 | Cytat z Forum |
 | Zbieramy teksty do nowego numeru Magazynu Cegła!!! |
 | Konkurs Poetycki „O Srebrne Pióro MDK” – VI edycja |
 | CHATA |
 | Dość codzienność! |
 | Zapraszamy na Świąteczny DACH |
 | Kto |
 | Ody odbite Karola Maliszewskiego |
 | Pierwsze zdanie! |
 | współpraca przy scenariuszu - za pieniądze |
 | Ankieta dotycząca czytelnictwa kryminałów |
 | Czarny Kot |
 | Rozwój osobisty medytacje terapeutyczne |
 | ID w Czasie Fantastyki |
 | Barwy, a tworzenie nastroju |
 | Nieznane teksty Tadeusza Konwickiego w |
 | Rozwój osobisty kluczem do sukcesu |
 | Co Na Scenie - Nowy Wymiar Teatru |
 | nieTUZINkowa 12-ka Netkultury |
 |
Liryka: adwent **
Wysłano dnia 08-11-2007 o godz. 11:26:41
Autor: asasello
niewiele da się zrobić. zaślepić kontakty
zakleić krawędzie, zakryć wszystkie kanty
a i tak cię czeka tyle zaślepień, krawędzi.
kontaktów i kantów że się nie da powiedzieć.
nawet myśleć nie śmiem o tej stronie winien po której będę widniał, gdy po stronie ma będzie
świat i jego piękne widma rozkładu fal bólu,
bardzo brzydkie tęcze wszystkich odkryć,
w których robieniu nie mogę cię wyręczyć.
więc czytam ci wiersze. sadzę drzewa.
drewno suszę. słyszysz? rytmiczne stychy,
szum lasu, trzask sęków wśród ciszy.
|
|
|
|
Komentowanie niedozwolone dla anonimowego użytkownika, proszę się zarejestrować |
|
Re: adwent /wiersz/ * przez asasello dnia 08-11-2007 o godz. 21:23:17 http://www.janurz.blox.pl | wersja poprawiona:
niewiele da się zrobić. zaślepić kontakty,
zakleić krawędzie, zakryć wszystkie kanty,
a i tak cię czeka tyle zaślepień, krawędzi.
kontaktów i kantów że się nie da powiedzieć.
nawet myśleć nie śmiem o tej stronie winien
po której będę widniał, gdy po stronie ma będzie
świat i jego piękne widma fal bólu,
bardzo brzydkie tęcze wszystkich odkryć,
w których robieniu nie mogę cię wyręczyć.
więc czytam ci wiersze. sadzę drzewa.
drewno suszę. słyszysz? rytmiczne stychy,
szum lasu, trzask sęków wśród ciszy. |
Re: adwent /wiersz/ * przez UnaBuber dnia 09-11-2007 o godz. 06:42:07 | niestety, na skutek naszej dyskusji pod Twa Córką i zaprezentowanych tam przez nas odmiennych stanowisk odnośnie do pisania (kolejnym przejawem Twej postawy jest powyższy wiersz) - nie mogę traktować Cię i Twej twórczości poważnie.
zmień założenia. inaczej będziesz pisać takie ni to, ni sio, bez ładu i składu.
takak jest moja koncepcja, tak ja to widzę. |
Re: adwent /wiersz/ * przez asasello dnia 09-11-2007 o godz. 10:31:21 http://www.janurz.blox.pl | | to nie traktuj, trudno. niestety, założeń na razie raczej nie zmienię - od przekazywania informacji są inne teksty, poezja ma być estetyczna. pozdrawiam |
Re: adwent /wiersz/ * przez UnaBuber dnia 09-11-2007 o godz. 19:57:27 | | poezja ma być estetyczna, ale nie tylko, tylko przy okazji. jakiś przekaz też by się przydał. chyba że nie ma się nic do przekazania. non pozdro (ponieważ to notoryczne pozdrawianie się to idiotyzm) |
Re: adwent /wiersz/ * przez Anonimus dnia 09-11-2007 o godz. 20:23:49 | | niewidoczny, zaślepiony, zaklejony itp. UnaBu. |
Re: adwent /wiersz/ * przez zwrotnik dnia 09-11-2007 o godz. 20:26:57 | | przymiotniki istotnie pasujące, ale nie do tekstu ;) |
Re: adwent /wiersz/ * przez Anonimus dnia 10-11-2007 o godz. 19:18:14 | | do3tałem się przekazu. oczekujemy dziecka. tyle. w sumie Córka-bis. ale styl jst tragiczny, te powtórzenia, rozumiem że zamierzone, specjalnie użyte, ale jak dla mnie nieporadne. dający życie jako winny - wyexploatowany do bólu wątek, a końcówka - niezbyt szczęśliwie użyty zwrot "stychy", a po nich trudno wymawialna zbitka słów, która niewiele pointuje. UnaBu. |
Re: adwent /wiersz/ * przez zwrotnik dnia 10-11-2007 o godz. 19:53:29 | | Przekaz bezpośredni jest w sumie oczywisty, obawy, obawy i jeszcze raz obawy, takie jest życie rodzica i każdy o tym wie, choć nie każdy to rozumie, lub podziela w sensie intelektualnym. Trzask sęku polega na tym, że mnie i niektórych innych ten wiersz rusza emocjonalnie i estetycznie drga we mnie, właśnie te zabiegi, które dla ciebie są chybione, dla mnie są najcelniejsze. Do intelektualnej rozrywki otwieram sobie "Rozstanie z filozofią pierwszych zasad" Odo Marquarda, lub polemizuję z Ernstem Tudendhatem, dla wrażeń głownie emocjonalno-estetycznych wchodzę do fabrici. To wcale nie znaczy, że nie odbieram tekstów literackich intelektualnie. Jeśli wiersz nie jest poprowadzony jak należy, zawiera wewnętrznych sprzeczności, nieuzasadnionych nielogiczności itp. itd. też burzy się we mnie krew. Tutaj jednak wszystko mi gra i nic na to nie poradzę. Ostatecznie nie musimy się dogadać, niech każdy ma swoje zdanie. |
Re: adwent /wiersz/ * przez asasello dnia 10-11-2007 o godz. 21:07:55 http://www.janurz.blox.pl | | Winny, ale nie w taki sposób, w jaki Ci się wydaje. Poza tym jest w tzw. ,,przekazie’’ jeszcze coś. Nie wczytałeś się. Może faktycznie nie traktuj tego poważnie? |
|
|
Re: adwent /wiersz/ * przez Matania dnia 09-11-2007 o godz. 09:14:11 | mnie się podoba. być może dlatego, że rodzicielska troska połączona z przeświadczeniem o własnej bezsilności wobec losu kogoś, kto jest ze mnie a przecież nie jest mną, nie jest mi obca. zresztą to bez znaczenia. tylko to "zaklejanie krawedzi", zaklejanie bardziej pasuje do czegoś co jest oddzielne, w celu zabezpieczenia przed możnaby, czy ja wiem.. oszlifować? stępić? etc?
pozdrawia matania |
Re: adwent /wiersz/ * przez asasello dnia 09-11-2007 o godz. 10:29:56 http://www.janurz.blox.pl | | heh. stępić? nie wyobrażam sobie latania po mieszkaniu ze szlifierką i piłowania mebli, stąd zaklejanie. pozdrawiam. |
Re: adwent /wiersz/ * przez Matania dnia 09-11-2007 o godz. 12:12:41 | żadna praca nie hańbi, to raz.
dwa, był dowcip, w którym latały imadła, latanie ze szlifierką to przy tym to pikuś.
trzy zaś, mnie zaklejanie do krawędzi nie pasuje i będę się przy tej wersji upierać. zakleić można otwór, szczelinę, przerwę - krawędź można opiłować pilnikiem, oszlifować szlifierką, stępić stępiarką, zaokrąglić zaokrąglnikiem, itd.
pozdrawia matania |
Re: adwent /wiersz/ * przez zwrotnik dnia 09-11-2007 o godz. 13:54:21 | | krawędzie chyba najlepiej obić czymś pulchnym i miękkim ;) |
Re: adwent /wiersz/ * przez asasello dnia 09-11-2007 o godz. 15:14:02 http://www.janurz.blox.pl | | SJP pod redakcją Markowskiego podaje, że zakleić to znaczy ,,złączyć za pomocą kleju lub taśmy klejącej; też: klejąc, załatać coś''. Wydaje mi się że zaklejenie w wierszu odpowiada mniej więcej temu pierwszemu znaczeniu. ale pomyślę nad zmianą na okleić - to byłoby semantycznie bardziej precyzyjne. pozdrawiam. |
Re: adwent /wiersz/ * przez zwrotnik dnia 09-11-2007 o godz. 17:19:03 | "okleić" to chyba dobry pomysł.
Po kilkakrotnym już czytaniu, muszę napisać, że bardzo, ale to bardzo mi ten wiersz przypadl do gustu.
Myslę, że powrócę doń za kilka lat i przeczytam go swoim dzieciom, teraz nic by jeszcze nie zrozumieli ;) |
Re: adwent /wiersz/ * przez UnaBuber dnia 09-11-2007 o godz. 20:00:37 | | zappomniałeś o pluralis maiestatis??? |
Re: adwent /wiersz/ * przez zwrotnik dnia 09-11-2007 o godz. 20:14:30 | pluralis bez maiestatis obowiązuje
tylko pod tekstami zwrotnika
tym razem pomyliłeś się, co do płci |
Re: adwent /wiersz/ * przez Anonimus dnia 09-11-2007 o godz. 20:21:18 | | sru tu tu tu. UnsaBu. |
Re: adwent /wiersz/ * przez zwrotnik dnia 09-11-2007 o godz. 20:22:27 | | rzeczywiście |
Re: adwent /wiersz/ * przez zwrotnik dnia 09-11-2007 o godz. 20:24:07 | | Optuję za doczerwienieniem. |
Re: adwent /wiersz/ * przez Matania dnia 10-11-2007 o godz. 11:42:50 | | właśnie (2 córki:) |
Re: adwent /wiersz/ * przez JSK dnia 08-10-2011 o godz. 10:05:32 | | Też widzę w wierszu treści czytelne, widzę refleksje. Może to kwestia wieku, a może doświadczenia? nie wiem. |
|
|
Re: adwent /wiersz/ * * przez nefrytowa dnia 11-11-2007 o godz. 00:06:07 | | Dwie gwiazdki?? A że tak spytam - za co konkretnie? |
Re: adwent /wiersz/ * * przez Rotkappchen dnia 11-11-2007 o godz. 10:02:14 | | jw. |
|
|
Re: adwent /wiersz/ * * przez Lukasz_Stadnicki dnia 11-11-2007 o godz. 10:06:41 http://www.portalliteracki.pl | Wiersz mi się podoba, natomiast mam tu pewne zastrzeżenia jak chodzi o język.
"nawet myśleć nie śmiem o tej stronie winien"
Jeśli chodzi o winy to win. "Winien" to coś zrobić np.
"rytmiczne stychy" - chyba "sztychy", słowa stych nie znam, internetowy słownik języka polskiego PWN też nie.
"gdy po stronie ma" - Wydaje mi się, że możnaby tu coś zgrabniejszego wymyślić, a jak nie, to jednak forma bezokolicznikowa "mieć" byłaby sensowniejsza, bo nie zatrzymywałaby czytelnika, który ma wszelkie dane, żeby się tu potknąć w czytaniu i zgubić jeśli nie sens to rytm wiersza.
Dużo tych wątpliwości jak na krótki wiersz i bardzo mnie to do niego zniechęca, sugeruje także, że autor nie włożył dość pracy.
Podoba mi się sytuacja liryczna, podoba mi się refleksja i jej przedstawienie, zaskakuje wyjście od bardzo prostej i częstej czynności, bliskiej wielu rodzicom (u mnie w domu co prawda żaden kontakt nie został zaślepiony a kant zabezpieczony, przyjąłem starą dobrą metodę bicia po łapach jak tylko się zbliży do prądu, a o kanty musi się poobijać, dzięki temu od dawna już na kanty sam uważa, proste i skuteczne - polecam). Bardzo celna jest tu uzyskana w kontekście dalszejrefleksji dwuznaczność wstępnego opisu, kontakty znaczą więcej, kanty, krawędzie i zaślepienia. To jądro poezji. |
Re: adwent /wiersz/ * * przez Rotkappchen dnia 11-11-2007 o godz. 10:32:09 | "winien/ma" to jest na tych papierach, co się księgowa nimi zajmuje;
fakt jednak, że wyjątkowo niezgrabnie wyżej to wygląda |
Re: adwent /wiersz/ * * przez zwrotnik dnia 11-11-2007 o godz. 10:32:19 | | Przy pierwszym czytaniu, też potknąłem się o "winien" i "ma", ale przypomniałem sobie, że to terminy rachunkowości przy rozliczeniu bilansu, a potraktowanie "rozliczenia" jako bilans spodobało mi się. Reszta jw. |
Re: adwent /wiersz/ * * przez Lukasz_Stadnicki dnia 11-11-2007 o godz. 10:39:10 http://www.portalliteracki.pl | | A widzita, rzeczywiście. Nie pomyślałem. Widziałem kiedyś księgę rachunkową z takim zapisem. To rzeczywiście ciekawa motywacja. Wiersz rośnie w moich oczach. |
Re: adwent /wiersz/ * * przez Rotkappchen dnia 11-11-2007 o godz. 10:46:15 | | Jak balon :)))) |
Re: adwent /wiersz/ * * przez Rotkappchen dnia 11-11-2007 o godz. 11:03:04 | | Wszyscy pmiętamy, co spotkało balonik w wierszyku "Baloniku nasz malutki, rośnij duży, okrąglutki..." ;) |
Re: adwent /wiersz/ * * przez asasello dnia 11-11-2007 o godz. 15:01:42 http://www.janurz.blox.pl | | mea culpa. powinienem był zaznaczyć winien i ma kursywą albo cudzysłowem. |
Re: adwent /wiersz/ * * przez fircyk dnia 12-11-2007 o godz. 07:02:09 | | A po co ? Mnie raczej wpieniają takie dodatki - dopowiedzenia dla mniej wtajemniczonych lub dorastanie do mody ogólnej. Czy należy iść po tropach, które inni sugerują ? No ale podobno my nie gęsim językiem gadamy. |
Re: adwent /wiersz/ * * przez Lukasz_Stadnicki dnia 12-11-2007 o godz. 09:40:21 http://www.portalliteracki.pl | | Nie ma co wyróżniać i prowadzić czytelnika za rączkę, winien pomyśleć, poszukać, czasami nie znajdzie, trudno. Potem go oświeci, inni go oświecą. |
|
|
Re: adwent /wiersz/ * * przez asasello dnia 10-01-2008 o godz. 15:03:25 http://www.janurz.blox.pl | wersja ostateczna:
niewiele da się zrobić. zaślepić kontakty,
okleić krawędzie, zakryć wszystkie kanty,
a i tak cię czeka tyle zaślepień, krawędzi.
kontaktów i kantów że się nie da powiedzieć.
nawet myśleć nie śmiem o tej stronie winien
po której będę widniał, gdy po stronie ma będzie
świat i jego piękne widma fal bólu,
bardzo brzydkie tęcze wszystkich odkryć,
w których robieniu nie mogę cię wyręczyć.
więc czytam ci wiersze. sadzę drzewa.
drewno suszę. słyszysz? szmer wersów,
szum lasu, trzask sęków wśród ciszy. |
|
|
Re: adwent ** przez Janis dnia 25-11-2011 o godz. 21:41:10 | | słyszę, słucham Ciebie... |
|
|
| |
Portal Literacki - Fabrica Librorum 1998-2011 poczta małpiatka portalliteracki.pl Publikowane teksty są własnością ich autorów. Kopiowanie, powielanie, odtwarzanie publiczne bez zezwolenia jest zabronione. |
Reklama w Portalu Literackim
|
|