Nowe recenzje
· GRZECHY JOANNY, Marat Joanna, Wydawnictwo Replika, recenzent: Hyla Bogumiła· ZŁOCISTA DOLINA, Walczak J. Iwona, Wydawnictwo Replika, recenzent: Hyla Bogumiła· MASTERTON. OPOWIADANIA. TWARZĄ W TWARZ Z PISARZEM, Masterton Graham. Cichowlas Robert, Pocztarek Piotr, Albatros, recenzent: Lipski Bartosz· SATYNOWY MAGIK, Łysiak Waldemar, Wydawnictwo Nobilis, recenzent: Solecki Tadeusz· NIEUGIĘTY, Millar Sam, Wydawnictwo Replika, recenzent: Stolarz Iwona· APETYT NA JUTRO, Woźniak Agnieszka, Wydawnictwo Replika, recenzent: Błaszkowska Alina· EWANGELIA WEDŁUG PIŁATA, Schmitt Éric-Emmanuel, Wydawnictwo Literackie, recenzent: Solecki Tadeusz[ RECENZJE ]
Online
Aktualnie jest 41 gość(ci) i 0 użytkownik(ów) online.
Jesteś anonimowym użytkownikiem. Możesz się zarejestrować za darmo klikając tutaj
NA FORUM
 | wszystko jest do zmiany |
 | FABRYKA-NASZE MIEJSCE W KOSMOSIE |
 | Funkcja redaktora - rezygnacja umorusańca |
 | Jerzy Reuter - Izobar nie żyje |
 | CO Z RUBRYKĄ |
 | Zaproszenie na kwietniowy DACH |
 | O stronie na stronie. |
 | Fantazje Zielonogórskie 2012 - konkurs na opowiadanie |
 | Coś dla poetów i miłośników poezji |
 | Kwiecień plecień w netkulturze! |
 | Cytat z Forum |
 | Zbieramy teksty do nowego numeru Magazynu Cegła!!! |
 | Konkurs Poetycki „O Srebrne Pióro MDK” – VI edycja |
 | CHATA |
 | Dość codzienność! |
 | Zapraszamy na Świąteczny DACH |
 | Kto |
 | Ody odbite Karola Maliszewskiego |
 | Pierwsze zdanie! |
 | współpraca przy scenariuszu - za pieniądze |
 | Ankieta dotycząca czytelnictwa kryminałów |
 | Czarny Kot |
 | Rozwój osobisty medytacje terapeutyczne |
 | ID w Czasie Fantastyki |
 | Barwy, a tworzenie nastroju |
 | Nieznane teksty Tadeusza Konwickiego w |
 | Rozwój osobisty kluczem do sukcesu |
 | Co Na Scenie - Nowy Wymiar Teatru |
 | nieTUZINkowa 12-ka Netkultury |
 |
Liryka: makroohyda /wiersz/ *
Wysłano dnia 19-01-2009 o godz. 16:41:23
Autor: bielan
może to Warszawa a może Gdzieniegdzie
ogłoszenia na dworcu biją przechodniów
lot autobusem uprawia kelner
sfora pekińczyków gra w wietnamskie kości
billboard na rogu zamienia się w szafot – bezwiednie
ucieka windą tysiąc karakanów
z balkonu drapacza komar rzuca dzidą
potoczne słowa leżą na hamakach
w sklepie z zabawkami wybuchł telewizor
w galerii tempery otruły marszanda
w kanałach miejskich pływają rekiny
na mostach uzbrojone lądują gołębie
płyty chodnikowe zmieniają się w miny
w czapkach niewidkach biegniemy po dachach
niezauważalni dla źrenic tego tłumu
krawędź obrazu zakrzywimy w kaskach
żeby nie skaził nam resztek rozumu
|
|
|
|
Komentowanie niedozwolone dla anonimowego użytkownika, proszę się zarejestrować |
|
Re: makroohyda /wiersz/ * przez Rotkappchen dnia 24-01-2009 o godz. 10:54:22 | | Faktycznie, udany. Z werwą i nawet lekko dowcipny. |
|
|
Re: makroohyda /wiersz/ przez Ryba dnia 20-01-2009 o godz. 17:41:47 | | może by tak go gwiazdką? z wrodzoną nieśmałością zaproponuję |
Re: makroohyda /wiersz/ przez Janos dnia 21-01-2009 o godz. 06:33:34 | Na obecnym fabrycznym firmamencie autoanaliz własnych wnętrz, przypominających reakcje niejakich strzykw na bodźce zewnętrzne, będzie to z pewnością gwiazdeczka nadziei.
Nieśmiało Pozdrawiam
Strzykwy (Holothuroidea) - gromada morskich zwierząt zaliczanych do szkarłupni.
W razie zagrożenia potrafią wystrzykiwać przez odbyt swoje nitkowate i pokryte lepką trucizną narządy wewnętrzne - tzw. organy Cuviera - które potem regenerują. Ze względu na kształt nazywane są też ogórkami morskimi.
W kuchni chińskiej niektóre gatunki są spożywane. Po wypatroszeniu, uwędzeniu i suszeniu noszą nazwę trepangów.
Niedawno odkryto nowy gatunek przezroczystej strzykwy wyposażony w płetwy i potrafiący pływać. |
|
|
Re: makroohyda /wiersz/ przez Janos dnia 22-01-2009 o godz. 05:38:15 | Jakaś "dziwna" cisza zapadła nad utworem.
Może jesteśmy już tak przezroczyści, że nas nie widać ?
Moim zdaniem zasługuje on na gwiazdeczkę nadziei. |
Re: makroohyda /wiersz/ przez Ryba dnia 22-01-2009 o godz. 11:32:30 | | jw. co zresztą napisałem wcześniej;) |
|
|
Re: makroohyda /wiersz/ przez Janos dnia 22-01-2009 o godz. 05:51:21 | Jakaś "dziwna" cisza zapadła nad utworem.
Może jesteśmy już tak przezroczyści, że nas nie widać ?
Moim zdaniem zasługuje on na gwiazdeczkę nadziei.
|
Re: makroohyda /wiersz/ przez Anonimus dnia 21-03-2010 o godz. 22:26:01 | proponujesz gwiazdeczke, nie pierwszy raz przyklaskujesz w ten sposób, proponuję byś uzasadnił dlaczego, bo pachnie pijarem jak nic ( bez urazy dla autora i jego dzieła)
qwerty |
Re: makroohyda /wiersz/ przez Janos dnia 23-03-2010 o godz. 04:42:11 | Patrz wyżej.
Czy nie uważasz, że na tle ... wędrówek różnych Nicości przez własne flaki, to było Dzieło? |
|
|
Re: makroohyda /wiersz/ przez Bielan dnia 22-01-2009 o godz. 12:15:49 | Witam Was,
Wychwyciliście dokładnie to, co kierowało mną pisząc ten obrazek. Męczarnią dla mnie staje się czytanie przewlekłych wglądów w siebie i rozterek egzystencjalnych - nie żeby były niepotrzebne ale niech mi ktoś powie - komu ostatnio udało się (od czasów może Ginsberga, Kerouaca, Neala Cassady'iego) pokonać i wydrążyć jakąś nieznaną przestrzeń w literaturze).
Dupa Panowie - cyrkiel i zakreślanie pętli za pętlą. Wszystko już było. Chyba trzeba by poszukać gdzie indziej. Gdzie? Zobaczymy jak poszukamy.
Moje uszanowanie
B. |
Re: makroohyda /wiersz/ przez Bielan dnia 23-01-2009 o godz. 08:05:58 | Co do gwiazdki - to nie wierzę żeby Redakcja się przychyliła. Ja nie jestem
"gwiezdnym" pisarczykiem na tym naszym szanownym fabrycznym folwarku. Vide: większość moich bazgrołów. Ale może cud jakiś. A mam dziś urodziny he, he, he.
Szanowanko Panowie
Wasz mąciciel i twórca zamieszania
Bielan (i nie mylić mnie z PIS-owskim paparuchem) |
Re: makroohyda /wiersz/ przez Anonimus dnia 23-01-2009 o godz. 09:08:18 | Wszystkiego najlepszego.
Pięć tekstów w wyróżnionych, to nie tak najgorzej.
Ten też może w końcu się doczeka, bo i ciekawy jest i częstych u autora udziwnień na siłę i efekciarskich zagrań brak. Stonowanie i trzymanie się na wodzy pomimo folgowania sobie wyobraźni, opłaciło się.
PS. Czy wers:
"w sklepie z zabawkami wybuchł telewizor w galerii tempery otruły marszanda"
specjalnie taki długi? czy kwestia zawirowań przy wklejaniu? nie lepiej rozbić na dwa? |
Re: makroohyda /wiersz/ przez Bielan dnia 23-01-2009 o godz. 09:31:54 | Dokładnie tak się stało, wers powinien ucięty - przy moich -4 dioptrii czasem nie ogarniam. Cholira cinszka :)
Zdrówka! (podnoszę urodzinowy kielonek :) |
Re: makroohyda /wiersz/ przez Bielan dnia 23-01-2009 o godz. 09:37:43 | Choć to dziwne, bo pamiętam, że chyba wkleiłem prawidłowo (?)
Może Szanowna Administracja przychyliłaby się do mojego uprzejmego apelu o korektę tego wersu. |
|
|
Re: makroohyda /wiersz/ przez Bielan dnia 23-01-2009 o godz. 10:04:10 | Łaaaaaał to mam i zagrychę :))) Dziękuję pięknie - poczułem się... no k... wzruszyłem się po prostu.
Z ukłonami dla Fabrycznej Cukierni :) |
|
|
Re: makroohyda /wiersz/ przez Anonimus dnia 23-01-2009 o godz. 10:47:43 | Świetny tekst surrealistyczno- groteskowe sceny, które jednak są umiejętne poukładane. Niespecjalnie lubię takie klimaty,a le tutaj nie czuje się pretensjonalnosći a całośc zmyślnie poukładana.
Taki postnuklearny w krzywym zwierciadle obraz, wykorzystujący skojarzenia i podświadome obawy (te gołębie uzbrojone na przykład).
Tekst zasługujący na wyróżnienie.
Miotełka niezalogowana |
Re: makroohyda /wiersz/ przez lapacz dnia 15-09-2009 o godz. 20:22:56 | A mnie korci by napisać, żę to już gdzieś było...
Te ekspodujące, mocarne, uzbrojone gołębie.
Co nie zmienia faktu że jakoś tak, tak jakoś, jakoś całkiem się wiersz ten czyta, nie wdeptuje w podłogę, ale gdzieś tam drobne połamania rąków mam. |
|
|
Re: makroohyda /wiersz/ * przez Anonimus dnia 18-09-2009 o godz. 17:45:38 | | To ma być wiersz,trata,tata,i co jeszcze można by tak do jesieni,gniot,, |
|
|
| |
Portal Literacki - Fabrica Librorum 1998-2011 poczta małpiatka portalliteracki.pl Publikowane teksty są własnością ich autorów. Kopiowanie, powielanie, odtwarzanie publiczne bez zezwolenia jest zabronione. |
Reklama w Portalu Literackim
|
|