Nowe recenzje
· GRZECHY JOANNY, Marat Joanna, Wydawnictwo Replika, recenzent: Hyla Bogumiła· ZŁOCISTA DOLINA, Walczak J. Iwona, Wydawnictwo Replika, recenzent: Hyla Bogumiła· MASTERTON. OPOWIADANIA. TWARZĄ W TWARZ Z PISARZEM, Masterton Graham. Cichowlas Robert, Pocztarek Piotr, Albatros, recenzent: Lipski Bartosz· SATYNOWY MAGIK, Łysiak Waldemar, Wydawnictwo Nobilis, recenzent: Solecki Tadeusz· NIEUGIĘTY, Millar Sam, Wydawnictwo Replika, recenzent: Stolarz Iwona· APETYT NA JUTRO, Woźniak Agnieszka, Wydawnictwo Replika, recenzent: Błaszkowska Alina· EWANGELIA WEDŁUG PIŁATA, Schmitt Éric-Emmanuel, Wydawnictwo Literackie, recenzent: Solecki Tadeusz[ RECENZJE ]
Online
Aktualnie jest 38 gość(ci) i 0 użytkownik(ów) online.
Jesteś anonimowym użytkownikiem. Możesz się zarejestrować za darmo klikając tutaj
NA FORUM
 | wszystko jest do zmiany |
 | FABRYKA-NASZE MIEJSCE W KOSMOSIE |
 | Funkcja redaktora - rezygnacja umorusańca |
 | Jerzy Reuter - Izobar nie żyje |
 | CO Z RUBRYKĄ |
 | Zaproszenie na kwietniowy DACH |
 | O stronie na stronie. |
 | Fantazje Zielonogórskie 2012 - konkurs na opowiadanie |
 | Coś dla poetów i miłośników poezji |
 | Kwiecień plecień w netkulturze! |
 | Cytat z Forum |
 | Zbieramy teksty do nowego numeru Magazynu Cegła!!! |
 | Konkurs Poetycki „O Srebrne Pióro MDK” – VI edycja |
 | CHATA |
 | Dość codzienność! |
 | Zapraszamy na Świąteczny DACH |
 | Kto |
 | Ody odbite Karola Maliszewskiego |
 | Pierwsze zdanie! |
 | współpraca przy scenariuszu - za pieniądze |
 | Ankieta dotycząca czytelnictwa kryminałów |
 | Czarny Kot |
 | Rozwój osobisty medytacje terapeutyczne |
 | ID w Czasie Fantastyki |
 | Barwy, a tworzenie nastroju |
 | Nieznane teksty Tadeusza Konwickiego w |
 | Rozwój osobisty kluczem do sukcesu |
 | Co Na Scenie - Nowy Wymiar Teatru |
 | nieTUZINkowa 12-ka Netkultury |
 |
Liryka: DEKLARACJA ODLEGŁOŚCI ***
Wysłano dnia 24-02-2009 o godz. 09:44:54
Autor: bekas
nie jestem nazi ani swazi
nie chwytam dostępnych artykułów z prasy
gdzie rozporek urasta
do rozmiarów sporego miasta
takiego jak sao paulo
odbrać się bracie
jako ying yang kloping
zamożny poeta z prowincji ping juan
niezawodny prezes zwolenników ód
podczas trzydniowej wizytacji w warszawie
wzruszony wiekopomnym brakiem rasizmu
zapisałem pod znakiem bawołu
cały zamknięty zbiór wierszy
odbrać się bracie
wiersze były o
madame curie monsieur chopinie
ktorego polubiłem od pierwszego słyszenia
warsaw by night kolumnie sigismunda miłoszu
szmborskiej popularnej też u nas zwłaszcza dzięki filmowi
odbrać się bracie
nie zabrakło też strof o
zwyczajnej ludnosci zwanej w skrócie ludem
w sumie wrażenia cycuś
pomijając kuchnię oraz ichnią chińszczyznę
przeplataną czis-ham-burgerami
odbrać się bracie
będzie tak samo
a nawet - znacznie- lepiej
|
|
|
|
Komentowanie niedozwolone dla anonimowego użytkownika, proszę się zarejestrować |
|
Re: DEKLARACJA ODLEGŁOŚCI /wiersz/ ? przez Anonimus dnia 24-02-2009 o godz. 10:10:36 | | Jak dla mnie to bardzo poetyczny miszmasz :) jestem w pełni wierszem ukontentowany. atma |
Re: DEKLARACJA ODLEGŁOŚCI /wiersz/ ? przez Ryba dnia 24-02-2009 o godz. 11:12:00 | | nie jestem cham-czytam szopena, mickiewicza gram;) niezwykle trafna i udana publikacja, moim skromnym zdaniem |
Re: DEKLARACJA ODLEGŁOŚCI /wiersz/ ? przez Anonimus dnia 24-02-2009 o godz. 16:36:40 | | O co pyta ten znak zapytania? (Bekas niezalogowany) |
Re: DEKLARACJA ODLEGŁOŚCI /wiersz/ ? przez Des_Grieux dnia 25-02-2009 o godz. 03:32:32 | Andrzeju, znak zapytania dlatego, że takie obowiązują zasady oznaczeń. nic nie wchodzi na stronę z astronomią. Astronomicznie się oznacza dopiero po kilku (nastu) komentarzach.
Z szacunkiem
Des |
Re: DEKLARACJA ODLEGŁOŚCI /wiersz/ ? przez bekas dnia 26-02-2009 o godz. 17:15:19 http://www.literatura.waw.pl | | To to wiem.Chodzi mi tylko o precezję ale to już się samo wyjaśniło. Czy jak jest jedna gwiazdka i znak zapytania,to oznacza,że admin puszczający tekst ma wątpliwosci czy postawić jedną gwiazdkę czy może być więcej.Pewno to samo dotyczy koloru. A więc jest to jakaś propozycja wstępna,a reszta zależy od głosów użytkownikow.Mnie akurat takie rozwiązanie się podoba. |
Re: DEKLARACJA ODLEGŁOŚCI /wiersz/ ? przez Anonimus dnia 26-02-2009 o godz. 18:17:35 | To jak przy temacie oznaczeń to ja pociągnę. Mnie się te trzy gwiazdki nie podobają. Ale trochę sam jestem winien. Trza było nie piać ale pogadać. A tu bach trzy gwiazdki nagle zanim się Fabryka połapała i zanim zdążyła cokolwiek sensownego powiedzieć. Jakby Andrzej był w ogóle do upupienia :) to byłby upupiony aż miło.
Wiersz jest jak najbardziej na trzy gwiazdki, chociaż to Fabrycznie obecnie megawydarzenie. Tyle, że nic nie stało na przeszkodzie żeby dać dwie i do kulminacji dojść uzasadnieniem wartościowym, a i dialogiem z Autorem. I te trzecią dać przed oczy ludziom świadomym, wczytanym, odyskutowanym.
A tak to ja mam jako apologeta tego wiersza uczucie zażenowania i poczucie żeby jakoś te gwiazdki w tak znaczącej ilości i tak błyskawicznie zapodane podług swojego czytelniczego wrażenia uzasadnić. Tak, żeby może Bielana nie zostawiać w poczuciu nieprzekonania, a i dołożyć się nieskromnie do światełka jakim świeci ten trójgwiazdozbiór.
Dla mnie ten utwór Andrzeja jest utworem wyjątkowym nawet jak na niego. Andrzej ma kilka rzeczy w nadmiarze ;) są to głównie - erudycja, humor i refleksja. Czasami niekoniecznie do pogodzenia w wierszach bez zgrzytów. Tu natomiast uważam że udało się tym trzem elementom uzyskac wyjątkową harmonię. I dla mnie jest to jeden z najlepszych utworów Andrzeja prezentowanych w FL właśnie ze względu na tę kompletność.
Zabieg zderzenia dwóch kultur właśnie tak odległych daje możliwość ironicznego spojrzenia na obie, a tytuł /nawiązanie żartobliwe do Deklaracji Niepodległości nieprzypadkowe?/ osadza tę odległość kulturową w bardzo przydatnej konstrukcji kontrastu i zdystansowanego obserwatora. Bardzo zreszta wiarygodnie nakreślonego obserwatora. Zresztą tymi kontrastami /ale też i paralelami chyba gdzieniegdzie/ czytelnik może operować z różnym nasyceniem w bardzo szerokim polu interpretacyjnym. Do tego ironiczny język a sytuacja liryczna z leciutkim posmakiem absurdu jak u Gałczyńskiego nie waham się powiedzieć.
Tyle, że nie docieram do wszystkiego, jak Andrzeju rozumiesz wątek rasizmu i samo "odbratanie się" znakomite językowo i błyskotliwe samo w sobie, ale pewnie schowałeś tam jakis smaczek.
Wreszcie puenta czy jest to już refleksja peela skierowana na powrót? Ja wiem że nie ma nic gorszego niż to żeby dociekać "co poeta miał na myśli" :)))))) ale zapytam, czy refleksja na temat pobytu w naszym kraju wywołuje w jakże oświeconym gościu przeczucie karlenia ichniej kultury? A może to refleksja o nas?
Klucze interpretacyjne mam własne oczywiście bo nie obrażałbym Autora bezmyślnym pieniem nad utworem, alem ciekaw autokomentarza.
Pozdrawiam
Cegła |
Re: DEKLARACJA ODLEGŁOŚCI /wiersz/ ? przez bekas dnia 26-02-2009 o godz. 21:06:48 http://www.literatura.waw.pl | Jacku,poniosłeś-jak zwykle-parę merytorycznych problemów.
Niektóre z nich wiązą sie z moim "warstatem"(to ironicna nazwa popularnego "warsztatu"),inne,takie jak rasizm mają poważniejszy zakrój.
Nie wiem czy cokolwiek można posiadać w nadmiarze.W tej sprawie zawsze mam uczucie niedostatku. Jeśli chodzi o poczucie humoru,to po prostu nie lubię ponuraków i ponuractwa.Gdy mowa o erudycji,a raczej jej szczątkach ,uważam że tego nigdy nie za wiele.Ale masz rację,trzeba to umieć wkompowac w tekst. Może tym razem się udało,a może takich tekstów mam więcej,nie mnie to osądzać.
Jeśli chodzi o refleksję,to trudno od faceta kształconego filozoficznie,wymagac,aby nie był "refleksyjnie nastawiony". |
Re: DEKLARACJA ODLEGŁOŚCI /wiersz/ ? przez Anonimus dnia 26-02-2009 o godz. 21:32:48 | Andrzeju to wszystko jak wiesz to ja wiem dobrze od dawna :)
A powiesz cos bliżej o "kuchni" tego tekstu? |
Re: DEKLARACJA ODLEGŁOŚCI /wiersz/ ? przez bekas dnia 27-02-2009 o godz. 01:26:56 http://www.literatura.waw.pl | Jak zapewne wiesz od lat,niestety niesystematycznie próbuję uczyć się chińskiego w wersji literackiej(putunhua czyli dialekt pekinski) Prócz znanych trudności( bardziej tony,a nie hieroglify bo te mają 212 słów kluczy,a każdy hieroglif maksymalnie do 22 elementów("pikseli" ?)),jedną z najpoważniejszych jest koniecznosć posiadania encyklopedii lub specjalnych słowników nazw własnych (i utworzonych od niech przymiotników). Tego w normalnych słownikach np chińsko-angielskich czy chińsko-rosyjskich nie ma,ewentualnie ,w skromnym wyborze znajdują się na końcu,jako nazwy geograficzne. To samo dotyczy nazwisk,imion (nazw własnych).
Majac to na uwadze "wycyganiłem "(wyromiłem?) od znajomego tomik wierszy chinskiego poety pt...tu niestety musze podać tylko tytuł angielski,gdyż nie mam programu z chinską grafiką (marze o tym,żeby taki posiadać,tusz i pędzelek to jednak dosć przestarzałe gadżety).
Tytuł angielski-rzecz jest wydana pięknie na czerpanym papierze z ilustracjami polskich zabytków,dwujęzyczna chińsko-angielska edycja- brzmi "Poland of colour of amber" (Polska w kolorze bursztynu) -sprawdzone z oryginałem,przekład wierny.wiersze wolne,co też zostało sprawdzone. Tytuły niektórych wierszy ,nie wszystkich,tom liczy sobie 100 stron, są w moim tekście.Część nazwiska Autora rownież. PL mojego wiersza jest więc ..osobą fizyczną i mogę tylko tyle powiedzieć,że urodził się w grudniu 1955 w... Nie chcę facetowi robić obciachu. Sądząc po zdjęciu jest dosć sympatyczny,pełni funkcję wiceprzewodniczącego Stowarzyszenia Pisarzy Prowincji Syczuan ("Dobry człowiek z Syczuanu" Brechta) ale jest też członkiem Ogólnochinskiego Stowarzyszenia Pisarzy. To już oczko wyżej. W Chinach bowiem pisarze dzielą się na "ogólnochińskich" i "prowincjonalnych". Wszyscy dostają pensje,ci "ogólnokrajowi" wyższą,przychodzą do pracy i ..piszą. Ten po 4 dniowym pobycie w Polsce "wysmażył "cały tomik o Polsce..Jest tam też wiersz o Auschwitzu (The sole pity) ale to juz nie temat do żartów. Zresztą,moim celem praktycznym było podciągnięcie sie w języku,a nie kpina i raczej zbadanie odrębnosci kulturowej niz śmichy-chichy.
Takie są kulisy tego wiersza.
By the way; Warszawa to po chinsku "hua sha" (nie mogę rónież znakami diakrytycznymi zaznaczyć tonów) a Kraków; ke la ke fu
kakowianin tak samo tylko dodaje sie na końcu "ren" (wym. żen) ale krakowiak(taniec ) to;ke la ke wei ya ke min ge |
Re: DEKLARACJA ODLEGŁOŚCI /wiersz/ ? przez Cegla dnia 27-02-2009 o godz. 01:52:17 | | Uuuuu, no to jest jeszcze ciekawiej niż się spodziewałem. Dzięki. :) |
Re: DEKLARACJA ODLEGŁOŚCI /wiersz/ ? przez Jerry dnia 01-03-2009 o godz. 05:24:55 | | Och shit, fuckass cegla niezalogowany |
Re: DEKLARACJA ODLEGŁOŚCI /wiersz/ ? przez Anonimus dnia 01-03-2009 o godz. 05:28:28 | | jammertal jw |
Re: DEKLARACJA ODLEGŁOŚCI /wiersz/ ? przez Anonimus dnia 01-03-2009 o godz. 06:16:29 | | ney God'snake |
Re: DEKLARACJA ODLEGŁOŚCI /wiersz/ ? przez Anonimus dnia 01-03-2009 o godz. 06:22:11 | | intel lego no n credam no cere |
Re: DEKLARACJA ODLEGŁOŚCI /wiersz/ ? przez Anonimus dnia 01-03-2009 o godz. 06:26:28 | | why let play sleep away dear b |
Re: DEKLARACJA ODLEGŁOŚCI /wiersz/ ? przez Anonimus dnia 21-03-2009 o godz. 08:29:18 | | Ale podpisany. A ilu tu jest dopierdalaczy zza węgła? Snajperów walących w plecy. Wirtualnych lwów? |
Re: DEKLARACJA ODLEGŁOŚCI /wiersz/ ? przez Anonimus dnia 21-03-2009 o godz. 08:23:55 | | Proszę o wykasowanie tekstu tego wiersza Jak przypuszczam nastąpiłoby to zgodnie z życzeniami pp JacCa, Blackgrzywy, Asasella, Soroki,Una Bubera.Gwiazdki przydzielić w/w wg uznania aktualnej Administracji. |
Re: DEKLARACJA ODLEGŁOŚCI /wiersz/ ? przez asasello dnia 24-03-2009 o godz. 11:19:12 http://www.janurz.blox.pl | | Bekasie, dlaczego dobierasz zwykłą prośbę o przeproszenie obrażonej osoby jako zmasowany atak? Całkiem serio pytam. |
|
|
Re: DEKLARACJA ODLEGŁOŚCI /wiersz/ ? przez Anonimus dnia 24-02-2009 o godz. 13:20:15 | Trudno to nawet sensownie skomentować. Bo cóż tu jeszcze można mądrego powiedzieć. Wymądrzanie się dalsze nad taką perełką będzie groziło żałosnością pompy :)
C. |
Re: DEKLARACJA ODLEGŁOŚCI /wiersz/ ? przez Des_Grieux dnia 25-02-2009 o godz. 03:30:18 | | Zdecydowanie się podpisywam wszystkimi łapami. |
Re: DEKLARACJA ODLEGŁOŚCI /wiersz/ ? przez Bielan dnia 25-02-2009 o godz. 08:44:39 | Czytelne i zarazem czytliwe ale potrójny gwiazdozbiór to lekki nadmiar pobudzenia, jak dla mnie rzecz jasna. "Wybitne dzieło" tak to miało być?
:/ |
|
|
Re: DEKLARACJA ODLEGŁOŚCI /wiersz/ *** przez Miotelka dnia 25-02-2009 o godz. 10:46:42 | Tekst uderza lekkością i sprawnością konstrukcji.
Szalenie mi się podoba precyzja w doborze słów i wykorzystanie ich brzemienia.
Takie zestwienie specyficznie polskich konstrukcji jezykowych, wyrazów jak " ód" "cycuś" z kontrastującymi wstawkami definiującymi nasze życie przez zachodnie brzmienia monsieur czy warsaw by night i wchodzacymi wschodnimi chińszczyznami. Tak jak kiedyś makaronizmy, anglicyzmy to i teraz będziemy miec chiń... wietnizmy???
Świetny, przemyślany zapadajacy w pamięć tekst. Gratulacje. |
Re: DEKLARACJA ODLEGŁOŚCI /wiersz/ *** przez bekas dnia 26-02-2009 o godz. 17:26:20 http://www.literatura.waw.pl | Oda jest znanym chinskim gatunkiem literackim znanym chyba od II wieku.Właściwie to umiejętnością pisanie ód mierzy się talent poety.
Tu żadnych sinologizmów na szczęście nie ma. Słowo chiszczyzna występuje raczej w sensie kulinarnym. PL-owi nie spodobalo się to,co u nas serwuje się jako dania kuchni chinskiej ani nadmiar fast foodów.To drugie jest zrozumiałe,pierwsze, zapewne, też,zważywszy to,że Chińczycy używają w kuchni ryżu niełuskanego,bardzo pożywnego,a my łuskanego. |
Re: DEKLARACJA ODLEGŁOŚCI /wiersz/ *** przez Anonimus dnia 26-05-2010 o godz. 21:46:49 | hehe :))) dokładnie. oni mają lepszy od nas a do nas dociera ich szajs :)))
Miotełko-Niezłych analiz dokonujecie. Siedzicie nad nimi długo? |
|
|
Re: DEKLARACJA ODLEGŁOŚCI /wiersz/ *** przez hewka dnia 25-02-2009 o godz. 13:24:45 | | swietny wiersz, i coz mam Ci napisac.. gratuluje i klaniam sie nisko, pozdrowienia sle:)e |
|
|
Re: DEKLARACJA ODLEGŁOŚCI /wiersz/ *** przez Bairam dnia 25-02-2009 o godz. 17:45:43 | | Cięcie jak skalpelem i celne trafienia. Świetne "odbrać się, bracie" (poetycka wersja "środkowego palca"?) przejdzie do historii, wejdzie do języka mówionego (tak myślę). Takaż sama pointa. |
Re: DEKLARACJA ODLEGŁOŚCI /wiersz/ *** przez bekas dnia 26-02-2009 o godz. 20:52:39 http://www.literatura.waw.pl | | O "odbrac się bracie "mógłbym trochę napisac.Ale nie za bardzo mam czas.Przygotowuje nowy tom wierszy i nowy tom esejow.Musżę wracać do korekty szkicu o e.e. cummingsie,który to szkic pewno wkleję wcześniej na FL.Wydawca wprawdzie mnie pili ale nie postawił takiego warunku,żeby rzecz nie była publikowana w sieci.A szkic nigdzie nie był publikowany,więc na FL będzie premiera. |
Re: DEKLARACJA ODLEGŁOŚCI /wiersz/ *** przez yarre dnia 27-02-2009 o godz. 13:48:30 http://www.kolaseum.portalliteracki.pl | dobra robota, andrzeju, ten wiersz. (na ile ja sie mogę wypowiadać). pewne treści w odkomentach - co najmniej podobnej wartości:)))))))))))))
"Odbrać sie bracie" - poproszę o szczegóły, zgłosze sie niebawem. serdeczne pozdrowienia
jarek (wraz z resztą ekipy) |
|
|
Re: DEKLARACJA ODLEGŁOŚCI /wiersz/ *** przez bekas dnia 21-03-2009 o godz. 07:57:26 http://www.literatura.waw.pl | | Proszę o wykasowanie tego tekstu i przydział gwiazdek komu innemu wg dyspozycji ADM.Author |
|
|
Re: DEKLARACJA ODLEGŁOŚCI /wiersz/ *** przez Anonimus dnia 26-05-2010 o godz. 21:28:29 | | Również jestem kontent. Wierszydło czarowne. Taki ssspaniały miszo-masz :))) |
|
|
| |
Portal Literacki - Fabrica Librorum 1998-2011 poczta małpiatka portalliteracki.pl Publikowane teksty są własnością ich autorów. Kopiowanie, powielanie, odtwarzanie publiczne bez zezwolenia jest zabronione. |
Reklama w Portalu Literackim
|
|