Nowe recenzje
· GRZECHY JOANNY, Marat Joanna, Wydawnictwo Replika, recenzent: Hyla Bogumiła· ZŁOCISTA DOLINA, Walczak J. Iwona, Wydawnictwo Replika, recenzent: Hyla Bogumiła· MASTERTON. OPOWIADANIA. TWARZĄ W TWARZ Z PISARZEM, Masterton Graham. Cichowlas Robert, Pocztarek Piotr, Albatros, recenzent: Lipski Bartosz· SATYNOWY MAGIK, Łysiak Waldemar, Wydawnictwo Nobilis, recenzent: Solecki Tadeusz· NIEUGIĘTY, Millar Sam, Wydawnictwo Replika, recenzent: Stolarz Iwona· APETYT NA JUTRO, Woźniak Agnieszka, Wydawnictwo Replika, recenzent: Błaszkowska Alina· EWANGELIA WEDŁUG PIŁATA, Schmitt Éric-Emmanuel, Wydawnictwo Literackie, recenzent: Solecki Tadeusz[ RECENZJE ]
Online
Aktualnie jest 46 gość(ci) i 2 użytkownik(ów) online.
Jesteś anonimowym użytkownikiem. Możesz się zarejestrować za darmo klikając tutaj
NA FORUM
 | wszystko jest do zmiany |
 | FABRYKA-NASZE MIEJSCE W KOSMOSIE |
 | Funkcja redaktora - rezygnacja umorusańca |
 | Jerzy Reuter - Izobar nie żyje |
 | CO Z RUBRYKĄ |
 | Zaproszenie na kwietniowy DACH |
 | O stronie na stronie. |
 | Fantazje Zielonogórskie 2012 - konkurs na opowiadanie |
 | Coś dla poetów i miłośników poezji |
 | Kwiecień plecień w netkulturze! |
 | Cytat z Forum |
 | Zbieramy teksty do nowego numeru Magazynu Cegła!!! |
 | Konkurs Poetycki „O Srebrne Pióro MDK” – VI edycja |
 | CHATA |
 | Dość codzienność! |
 | Zapraszamy na Świąteczny DACH |
 | Kto |
 | Ody odbite Karola Maliszewskiego |
 | Pierwsze zdanie! |
 | współpraca przy scenariuszu - za pieniądze |
 | Ankieta dotycząca czytelnictwa kryminałów |
 | Czarny Kot |
 | Rozwój osobisty medytacje terapeutyczne |
 | ID w Czasie Fantastyki |
 | Barwy, a tworzenie nastroju |
 | Nieznane teksty Tadeusza Konwickiego w |
 | Rozwój osobisty kluczem do sukcesu |
 | Co Na Scenie - Nowy Wymiar Teatru |
 | nieTUZINkowa 12-ka Netkultury |
 |
Liryka: Mirakulina (i nie ma i) ~*
Wysłano dnia 22-09-2009 o godz. 07:07:58
Autor: flamenco
lepiej ci tam będzie, gdzie cię czekają skrzydlate kołyski dziś się uśmiechasz do skrzywionego wczoraj - prochem do prochów. i do prochu (dziękuję). numerowane prześcieradło stygnie z prędkością światła i w Jego kierunku zaskoczę cię, tam nie ma nic. nie ma cienia i głębokości, milczenia i wypielęgnowanych stóp. i nie ma i. nikt cię nie skaże na wieczną mękę czuwania nad moim nieszczęściem, wyspać się pozwoli Ktoś słodki banał, by umierało się szczęśliwie i żyło łatwiej żądza wydumała, a strach ubiera w próżne poezje
wiem. dobrze jest czasem przytulić się do kamienia jak do kraciastej spódnicy, znów poczuć kminek w wypieczonej skórce i tamto surowe spojrzenie lukrowane całą łagodnością świata
|
|
|
|
Komentowanie niedozwolone dla anonimowego użytkownika, proszę się zarejestrować |
|
Re: Mirakulina (i nie ma i) /wiersz/ przez Wabigon dnia 22-09-2009 o godz. 08:19:24 | Podoba mi sie ten wiersz.
Szczerze mówiąc jestem zaskoczony.
Moim zdaniem do wyróżnienia.
Pozdr. |
Re: Mirakulina (i nie ma i) /wiersz/ przez flamenco dnia 22-09-2009 o godz. 10:11:24 | Miło mi, że się podoba i po cichu liczę, że zaskoczyć (też w znaczeniu, że kogoś) uda mi się jeszcze kiedyś. Uznanie mojej pracy za wiersz - po niespełna miesięcznych wysiłkach własnych ukierunkowanych - pozwala zachować poczucie nie do końca zmarnowanego czasu. Ostatnio było pół wiersza (pozdrowienia dla ChariVari), więc jakiś tam postęp się dokonał, nawet jeśli nikły.
Oczywiście, może to być tylko wypadek przy pracy, ślepe kury też jadają okazyjnie :) odpozdrawiam. |
Re: Mirakulina (i nie ma i) /wiersz/ przez Wabigon dnia 22-09-2009 o godz. 11:08:49 | Nie napiszę, że to z kurą /i nie chodzi mi wcale o oślepotę, ani o ziarnka/ jest skadinąd bardzo trafne; nie napiszę, bo już się tu jedna pani na mnie za kurę właśnie obraziła /chociaż udaje, że nie/ i przestała mnie komentować.
Myślę, że nie jest to wypadek przy pracy, ale nieuniknione skutki tfurczego, intelektualnego rozwoju, który nie omija nawet kur. |
Re: Mirakulina (i nie ma i) /wiersz/ przez flamenco dnia 22-09-2009 o godz. 13:02:52 | Powiem Ci, że tfurcom to jednak trudno jest dogodzić - jedni się_obrażenia upatrują w braku komentarzy, inni w komentarzy obecności.
Kury zaś, jak powszechnie wiadomo, bardzo inteligentne som. |
Re: Mirakulina (i nie ma i) /wiersz/ przez Wabigon dnia 22-09-2009 o godz. 13:07:09 | | legendarna KG na ten, albo na tamten przykład. |
Re: Mirakulina (i nie ma i) /wiersz/ przez Wabigon dnia 22-09-2009 o godz. 13:10:02 | wyjaśnienie autora commentu:
KG to na ten, na tamten też KG ale jako Rtt |
Re: Mirakulina (i nie ma i) /wiersz/ przez flamenco dnia 22-09-2009 o godz. 13:14:00 | mhm..
Aneks do aneksu? Nasuwa się zapytanie, czy autor commentu nie przedawkował dziś aby dawki bytowaniai na tym Rynku? ;) Wyjątkowo, nie było to zapytanie złośliwe, mam poczucie nadrabiania w poczuciu zaniedbania. |
Re: Mirakulina (i nie ma i) /wiersz/ przez Wabigon dnia 22-09-2009 o godz. 14:12:31 | | nudziłem sie trochę |
Re: Mirakulina (i nie ma i) /wiersz/ przez flamenco dnia 22-09-2009 o godz. 16:52:16 | | To już wiem, jak wygląda Twoje 'trochę', teraz czekam na 'trochę więcej' |
|
|
Re: Mirakulina (i nie ma i) /wiersz/ przez alive dnia 22-09-2009 o godz. 18:34:22 | Piękne, flamenco.
I wiesz, że to nie komplement, a moja subiektywna prawda.
...dużo więcej niż na fali współ-czucia.
Pozdrawiam, a. |
Re: Mirakulina (i nie ma i) /wiersz/ przez flamenco dnia 22-09-2009 o godz. 20:20:09 | | Wiem? Jeśli o wiarę opartą na Twoich zasadach chodzi, to wiem :) Empatyczna Istoto. Pozdrawiam. |
|
|
Re: Mirakulina (i nie ma i) /wiersz/ ? przez zmiaNowy dnia 22-09-2009 o godz. 22:58:59 | Ja tam się na poezji nie znam, ale część kursywą odczuwam jako coś obcego wobec dalszego tekstu. Coś mi psuje w poczuciu tego wiersza.
Dalej natomiast jest super. Nawet mi znaki interpunkcyjne nie przeszkadzają ;)
Pozdrawiam i czekam na następne |
Re: Mirakulina (i nie ma i) /wiersz/ ? przez flamenco dnia 22-09-2009 o godz. 23:04:38 | Całkiem słusznie odczuwasz, tylko musisz kąt patrzenia odrobinę poszerzyć - część kursywą jest tym, co powszechne, a co reszta wiersza podważa, kontruje, 'prostuje'. To owa tytułowa mirakulina - słodki banał. Stąd wewnętrzny konflikt poróżnionych czcionką treści ;)
Dziękuję za opinię :) |
|
|
Re: Mirakulina (i nie ma i) /wiersz/ ? przez flamenco dnia 23-09-2009 o godz. 21:41:21 | W takim razie szczęśliwa jestem, że za krótki mam staż na podejrzenia o plagiat (choćby 'stylistyczny').
Kropka wyizolowana jedynie zapobiegła pocięciu wersyfikacji niezgodnemu z wolą autorki, ot cała tajemnica jej istnienia ;) |
|
|
Re: Mirakulina (i nie ma i) /wiersz/ ? przez Rotkappchen dnia 24-09-2009 o godz. 02:36:43 | | Podoba mi się pomysł na wiersz i część kursywą jest bardzo ładna (pozbyłabym się tylko "cię" z pierwszego wersu, bo jest "ci"- "cię" i w następnej strofce jeszcze 2 razy "cię"). Później do połowy czwartego wersu jest ciekawie, druga połowa zaś wydaje mi się mniej udana - mniej płynna, klarowna, językowo słabsza. Trzecia zwrotka puentuje refleksję, jest plastyczna i jasna, jednak operuje dość banalnymi środkami, często spotykanymi w internetowej poezji (przytulanie do kamienia, kraciasta spódnica, chlebowa skórka, kminek - proste, sugestywne obrazy, wypróbowane już - niestety - wielokrotnie). Ogólnie wiersz jest całkiem zgrabny, aczkolwiek pierwsza połowa, bardziej - moim zdaniem - poetycko wyrafinowana, zasługiwałaby na towarzystwo równie jak ona udanej końcówki. |
Re: Mirakulina (i nie ma i) /wiersz/ ? przez Rotkappchen dnia 24-09-2009 o godz. 02:37:30 | | Acha, gwiazdka byłaby słuszną ;) |
Re: Mirakulina (i nie ma i) /wiersz/ ? przez Wabigon dnia 24-09-2009 o godz. 09:02:25 | | jw. |
Re: Mirakulina (i nie ma i) /wiersz/ ? przez flamenco dnia 24-09-2009 o godz. 08:22:11 | Przyznaję rację, że puenta zbudowana banalnymi środkami. W zamierzeniu miał być rzeczywiście banał, oczywistość, ale wolałabym, żeby ten cel zrealizowały subtelniejsze obrazki. Niestety, na obecnym etapie rozwoju mam za płytką wyobraźnię, jeszcze nie te mięśnie pracują, które powinny. Może kiedyś.
Dzięki za opinię. |
Re: Mirakulina (i nie ma i) /wiersz/ ? przez sleepyhead dnia 25-09-2009 o godz. 01:25:59 | | Gratuluję zasłużonego wyróżnienia :) |
Re: Mirakulina (i nie ma i) /wiersz/ ? przez sleepyhead dnia 25-09-2009 o godz. 01:29:22 | | P.S. "Skarze" - nie "skaże" ;) |
Re: Mirakulina (i nie ma i) /wiersz/ ? przez flamenco dnia 25-09-2009 o godz. 09:26:26 | | ..i to są skutki m.in. nieczytania - 'skaże' od 'skazania', nie od 'kary'. |
Re: Mirakulina (i nie ma i) /wiersz/ ? przez sleepyhead dnia 25-09-2009 o godz. 11:32:06 | | Oj, rzeczywiście, przepraszam, coś mi się poplątało. |
|
|
Re: Mirakulina (i nie ma i) /wiersz/ ~* przez ustyna dnia 28-09-2009 o godz. 12:31:13 | | ja daję 5 gwiazdek i...nie widzę powodu by to uzasadniać- koń jaki jest każdy widzi. |
Re: Mirakulina (i nie ma i) /wiersz/ ~* przez Anonimus dnia 28-09-2009 o godz. 12:53:09 | | tu nie ma konia |
Re: Mirakulina (i nie ma i) /wiersz/ ~* przez Anonimus dnia 02-10-2009 o godz. 13:30:54 | | ZGADZAM SIE Z CAŁĄ STANOWCZOŚCIA, NIE MA |
Re: Mirakulina (i nie ma i) /wiersz/ ~* przez flamenco dnia 28-09-2009 o godz. 13:13:35 | | Dobrze, że ja tu tylko powożę, bo mogłabym zestawienia z koniem nie udźwignąć ;)) Vielen Dank :) |
|
|
Re: Mirakulina (i nie ma i) /wiersz/ ~* przez weyster dnia 04-10-2009 o godz. 22:14:49 | | "przytulić się do kamienia" powinno zakończyć ten wiersz. |
Re: Mirakulina (i nie ma i) /wiersz/ ~* przez flamenco dnia 05-10-2009 o godz. 16:00:43 | | Dziękuję za sugestię, choć się z nią nie zgadzam - tzn., nie bardzo mi leży obecny kształt ostatniej strofy, ale jej niemal całkowita aborcja też nie za bardzo :) Pozdrawiam. |
Re: Mirakulina (i nie ma i) /wiersz/ ~* przez Dalbert dnia 06-10-2009 o godz. 21:03:36 | | Po prostu piękny wiersz. Fajnie się czuję, smutno ale twórczo. Pozdrawiam |
Re: Mirakulina (i nie ma i) /wiersz/ ~* przez flamenco dnia 06-10-2009 o godz. 23:40:05 | | Mimo wszystko mi ulżyło, że smutek jest wsparty jakimś ale - do samego zasmucania nie trzeba wiele. Odpozdrawiam :) |
Re: Mirakulina (i nie ma i) /wiersz/ ~* przez weyster dnia 06-10-2009 o godz. 22:57:26 | Nadal będę trwał przy swojej sugestii, a to z tego powodu, że wszystko co przed "kamieniem" jest znakomite, i po prostu zakończenie psuje to wrażenie. No, ale zrobisz jak zechcesz, chyba, że popracujesz jeszcze nad utworem, do czego szczerze zachęcam. Z wyrazami szacunku.
weyster |
Re: Mirakulina (i nie ma i) /wiersz/ ~* przez flamenco dnia 06-10-2009 o godz. 23:38:18 | Ujmę to tak: muszę dorosnąć do nieprzegadywania. Sama sugestia - czyjaś, nawet najcelniejsza - nie może mi wystarczyć za protezę czucia. Wiara musi się urodzić z wiedzy, by była prawdziwa.
Dziękuję w każdym razie za drogowskaz, pozdrawiam. |
Re: Mirakulina (i nie ma i) /wiersz/ ~* przez flamenco dnia 06-10-2009 o godz. 23:41:21 | | Odnoszę dziwne, acz przenikliwe wrażenie, że to nie jest Twój jedyny (i 'podstawowy') nick. Mylę się? |
Re: Mirakulina (i nie ma i) /wiersz/ ~* przez weyster dnia 10-10-2009 o godz. 22:00:58 | | Na tym portalu to jest mój jedyny nick, zresztą dołączyłem niedawno, na tyle, że moje dwa wiersze nie doczekały jeszcze światła dziennego. Z niecierpliwością czekam kiedy zostaną poddane krytyce. |
Re: Mirakulina (i nie ma i) /wiersz/ ~* przez flamenco dnia 10-10-2009 o godz. 22:51:53 | Ok. Jakoś tak mnie te wyrazy szacunku poprowadziły w skojarzenia..
Spokojnie, się doczekasz, tak tu bywa. Najgorzej, że bywa też i tak, że stare teksty kiszą się w Poczekalni ze dwa miechy i wyłażą na światło dzienne po serii młodszych i nieco zgrabniejszych modeli ;) I się człek zastanawia, w który kąt się schować... Ale - plotki takie krążą - Admin też człowiek (najczęściej pracujący mimo wszystko), więc trzeba perspektywę oczekiwań naoliwić cierpliwością :)
Chętnię Cię poczytam. |
Re: Mirakulina (i nie ma i) /wiersz/ ~* przez weyster dnia 11-10-2009 o godz. 13:55:18 | | Trzymam za słowo, bez taryfy ulgowej oczywiście. |
|
|
| |
Portal Literacki - Fabrica Librorum 1998-2011 poczta małpiatka portalliteracki.pl Publikowane teksty są własnością ich autorów. Kopiowanie, powielanie, odtwarzanie publiczne bez zezwolenia jest zabronione. |
Reklama w Portalu Literackim
|
|