Nowe recenzje
· GRZECHY JOANNY, Marat Joanna, Wydawnictwo Replika, recenzent: Hyla Bogumiła· ZŁOCISTA DOLINA, Walczak J. Iwona, Wydawnictwo Replika, recenzent: Hyla Bogumiła· MASTERTON. OPOWIADANIA. TWARZĄ W TWARZ Z PISARZEM, Masterton Graham. Cichowlas Robert, Pocztarek Piotr, Albatros, recenzent: Lipski Bartosz· SATYNOWY MAGIK, Łysiak Waldemar, Wydawnictwo Nobilis, recenzent: Solecki Tadeusz· NIEUGIĘTY, Millar Sam, Wydawnictwo Replika, recenzent: Stolarz Iwona· APETYT NA JUTRO, Woźniak Agnieszka, Wydawnictwo Replika, recenzent: Błaszkowska Alina· EWANGELIA WEDŁUG PIŁATA, Schmitt Éric-Emmanuel, Wydawnictwo Literackie, recenzent: Solecki Tadeusz[ RECENZJE ]
Online
Aktualnie jest 47 gość(ci) i 1 użytkownik(ów) online.
Jesteś anonimowym użytkownikiem. Możesz się zarejestrować za darmo klikając tutaj
NA FORUM
 | wszystko jest do zmiany |
 | FABRYKA-NASZE MIEJSCE W KOSMOSIE |
 | Funkcja redaktora - rezygnacja umorusańca |
 | Jerzy Reuter - Izobar nie żyje |
 | CO Z RUBRYKĄ |
 | Zaproszenie na kwietniowy DACH |
 | O stronie na stronie. |
 | Fantazje Zielonogórskie 2012 - konkurs na opowiadanie |
 | Coś dla poetów i miłośników poezji |
 | Kwiecień plecień w netkulturze! |
 | Cytat z Forum |
 | Zbieramy teksty do nowego numeru Magazynu Cegła!!! |
 | Konkurs Poetycki „O Srebrne Pióro MDK” – VI edycja |
 | CHATA |
 | Dość codzienność! |
 | Zapraszamy na Świąteczny DACH |
 | Kto |
 | Ody odbite Karola Maliszewskiego |
 | Pierwsze zdanie! |
 | współpraca przy scenariuszu - za pieniądze |
 | Ankieta dotycząca czytelnictwa kryminałów |
 | Czarny Kot |
 | Rozwój osobisty medytacje terapeutyczne |
 | ID w Czasie Fantastyki |
 | Barwy, a tworzenie nastroju |
 | Nieznane teksty Tadeusza Konwickiego w |
 | Rozwój osobisty kluczem do sukcesu |
 | Co Na Scenie - Nowy Wymiar Teatru |
 | nieTUZINkowa 12-ka Netkultury |
 |
Liryka: Mobiles /wiersz/ **
Wysłano dnia 19-10-2009 o godz. 11:13:46
Autor: atma
patrząc na twórczość Alexandra Caldera
Mam w pięciu walizkach druciany Cyrk; motyle z papieru,
drewniane postacie niczym rekwizyty z teatru kabuki,
animowane figurki z korka i szmatek, lwa ze starej skarpetki,
portrety ze sprężyn i drutu. Model wszechświata,
czerwoną kule słońca, modele ciał niebieskich, triadę świętą
czerń, biel, czerwień w chromatycznej intuicji,
trzy główne akordy, w którym piękny jest sam ruch w sobie,
gdy duże i małe przeciwstawne, opierające się, tworzy
jedną całość mrożącą krew w żyłach, jak budowa Empire State
przez pozbawionych lęku wysokości Indian z plemienia Mohawk.
Gdy zamykam oczy widzę kolejową stację, co już nie istnieje,
jak tu pozostanę przestanie istnieć też moje ocalanie,
może dotrę jeszcze kiedyś nad Sekwanę do trzech razy sztuka,
przejadę się pociągiem TGV z Paryża do Strasburga,
nie wiem, czy o tym mogą mówić wiersze, ale, skoro są życiem.
Ciekawe, czy zobaczę Kiki w wersji abstrakcyjnej
Alicje królową Montparnasse'u, Lulu na moście nad rzeką Liffey
po tym, gdy dosięgnie mnie kula i ja na zerwanym filmie
zapadnę w sen, mając nadzieję, że się obudzę.
|
|
|
|
Komentowanie niedozwolone dla anonimowego użytkownika, proszę się zarejestrować |
|
Re: Mobiles /wiersz/ ? przez Redakcja dnia 19-10-2009 o godz. 11:48:14 | Musiałbym trochę czasu poświęcić, żeby napisać, co mi się bardzo podoba.
Wiem, że autor bywa czasami rozdrażniony, ale moim zdaniem jeden z lepszych wierszy, jakie ostatnio miałem okazję autora czytać.
Jak tylko znajdę czas, to powiem więcej.
Wiersz na pewno wart uwagi.
pozdrawiam i gratuluję
rafk |
Re: Mobiles /wiersz/ ? przez atma dnia 19-10-2009 o godz. 22:22:35 http://atma.portalliteracki.pl/ | początek mobile mógłby tak wyglądać mniej więcej.
http://www.ubuweb.com/film/calder.html |
Re: Mobiles /wiersz/ ? przez Anonimus dnia 20-10-2009 o godz. 12:35:14 | | ps. publikować w internecie to rzucać grochem o ścianę. |
Re: Mobiles /wiersz/ ? przez Anonimus dnia 20-10-2009 o godz. 17:16:15 | byle gleba była urodzajna. takie wypowiedzi nie są (w bodajże XXI wieku) niczym nieuzasadnione.
fircyk |
Re: Mobiles /wiersz/ ? przez Anonimus dnia 20-10-2009 o godz. 19:36:16 | TFU! Miało być - uzasadnione. :)
fir |
Re: Mobiles /wiersz/ ? przez Anonimus dnia 20-10-2009 o godz. 22:22:08 | uzasadnione są oceny niedorostków, by nie powiedzieć bardziej dosadnie debili którym z zazdrości ten wiersz się będzie jawił w punktacji jak najniżej tylko z zawiści nie z prawdziwej wartości, z zazdrości tak nędznej że nie pozwoli im na rzeczową krytykę. ja to lubię bo zwalczam gnój, no tak, to do czasu aż Rupert Murdoch wprowadzi rewolucję, czyli odpłatność za korzystanie z internetowego kompendium wiedzy czy informacji, już mnie nie będzie komercja interesowała
sobie zniknę. szkoda tylko że nic się nie mogę nauczyć przez brak rzeczowej krytyki. atma |
Re: Mobiles /wiersz/ ? przez Anonimus dnia 01-11-2009 o godz. 10:16:11 | tobie nie potrzeba rzeczowej krytyki, bo przecież jesteś wielki i jedyny w swoim rodzaju.
jednak sztuka ma to do siebie, że nic nie jest obiektywnie dobre, możemy jedynie stwierdzić, że coś jest obiektywnie złe.
dla mnie twoja twórczość nie ma lekkości, jest nieustającym, przez to nudnym popisem erudycyjnym, wiersze są przegadane, zbyt dużo chcesz w nich przemycić, nie wiesz, co to żart i finezja. ciskasz z siebie słowa jak radziecki bohater wojenny z kałasznikowa. zamiast zbliżyć się do życiowych mądrości wypowiedzianych za pomocą kilku słów, tobie bliżej do wielogodzinnych wystąpień Fidela.
wiem, że moje słowa są brutalne, ale rozgrzeszam się, bo przecież i tak uznasz je za niskie, podłe i nikczemne. podbudowane najpewniej czystą złośliwością.
i mimo, że jesteś genialny, to ja nie odnajduję nic, co byłoby mi bliskie, wzruszało mnie, kazało mi się pochylić. ale to mój problem. problem niedorostka.
(żeby było jasne, to jedyny wpis pod tym wierszem mojego autorstwa)
tomaszka. |
Re: Mobiles /wiersz/ ? przez Anonimus dnia 01-11-2009 o godz. 12:12:08 | | Spoko dla mnie twoja twórczość też jest zerowa, i nie zamierzam się silić na finezję, twórczość łączę z osobą, jesteś dla mnie zerem ani finezji ani erudycji, ot zero intelektualne co duchowe. i by było jasne już się pod podobnymi wpisami nie pochylę, atma |
Re: Mobiles /wiersz/ ? przez Anonimus dnia 01-11-2009 o godz. 15:30:24 | Przewidywalność to najgorsza cecha dla poety.
t. |
Re: Mobiles /wiersz/ ? przez Anonimus dnia 01-11-2009 o godz. 17:45:53 | tak poeto, zaledwie cień w tym poezji
"Ich biusty to nasze dobro narodowe
Fakt
Sarkozy ma świerzb"
dorośnij wieszczu, na szczęście ominęło mnie wodolejstwo, brzydkie o niczym pisanie. |
Re: Mobiles /wiersz/ ? przez Anonimus dnia 02-11-2009 o godz. 09:07:40 | nigdy nie aspirowałem do bycia poetą. jeżeli nie wyczytałeś w tym kawałku sarkazmu i na pewno nie poetyckiej autoironii, to nic na to nie poradzę. natomiast każdym kolejnym komentem uzmysławiasz innym, że jesteś zapatrzony w siebie, a to pewien rodzaj ślepoty. gdybyś nie był w tak strasznie żałosny sposób zacietrzewiony, to może jakąś korzyść i z mojego krytycznego stosunku byś wyciągnął.
pozwoliłem sobie pod konkretnym twoim wierszem na podsumowanie całej twórczości. zawiesiłeś tu naprawdę sporo tekstów. uważasz się jednak za skrzywdzonego moim podsumowaniem, stąd pewnie agresywna i chamska reakcja. ja pamiętam z dawnych lat kilka naprawdę udanych wierszy, lecz napisałem o ogólnym, subiektywnym wrażeniu. formuła tego portalu mi na to pozwala.
Kończę, bo już nawet moim dzieciom nie muszę tłumaczyć spraw fundamentalnych. |
Re: Mobiles /wiersz/ ? przez Anonimus dnia 02-11-2009 o godz. 09:39:47 | | Jesteś większym ignorantem niż ustawa to przywiduje, nic nie przeczytałem spod twojego pióra dobrego, w tzw. liryce, to puste pisane, bez wykwintnej metafory, ciekawych fraz, finezji, pisanie notabene na jedno kopyto, bez wszystkiego co stanowić powinno o dobrej liryce. Co do mnie, no cóż, by za Boga robić, i podsumowywać cudzą twórczość to mi najzwyczajniej odwagi braknie, ani z ciebie krytyk ani poeta, ot osoba jakich wiele, której się coś ubzdurało, nawet taki skończy filologię polską, no może i zarządzanie biznesem, szumnie nazywanym teraz humanistyką, ale zerem jak był tak i jest. Atma |
Re: Mobiles /wiersz/ ? przez Anonimus dnia 02-11-2009 o godz. 22:05:45 | byś lepiej podziękował. zapewniłem ci większą ilośc odwiedzin. i ocknij się!
bo brzmisz jak po machu trawy. taki mach-atma gandzia. |
Re: Mobiles /wiersz/ ? przez Anonimus dnia 11-12-2009 o godz. 17:26:31 | | Ela Galoch też pisze przegadane i kosi nagrody. Osobiście cenię atmę. Czytam z przyjemnością. |
|
|
Re: Mobiles /wiersz/ ? przez nihil dnia 23-10-2009 o godz. 18:28:22 | chwileczkę, dlaczego ?
to potrzebna jest gwiazdka, albo nawet dwie
naprawdę świetna kreacja
szkoda, że taka depresyjna |
|
|
Re: Mobiles /wiersz/ ? przez Anonimus dnia 23-10-2009 o godz. 20:31:50 | Prześwietny kawałek poezji. Pozwolę sobie bez konsultacji z redaktorem, który wrzucił tekst na stronę wyróżnić mocno.
I proszę nie pytać mnie o uzasadnienie. Takie moje bandyckie, pirackie prawo. Prawo do uznania, że jest to bardzo dobry wiersz.
Z szacunkiem
Des
Ps. Rzadko (a praktycznie nigdy) się wcinam w oceny Koleżanek i Kolegów, ale tu po prostu muszę. No imperatyw taki moralny mnie gniecie.
Z góry przepraszam, że się wciąłem. |
|
|
Re: Mobiles /wiersz/ ** przez weyster dnia 24-10-2009 o godz. 12:41:36 | | Wielki minus, że bez google nie obejdzie się w zrozumienia tego wiersza. Osobiście do tej pory nie wiedziałem kto to -Alicja królowa Montparnasse'u-...a powinienem ? Dlatego wiersz sprawia hermetyczne wrażenie, jednak nastrój jaki towarzyszy rekompensuje to. |
Re: Mobiles /wiersz/ ** przez Anonimus dnia 24-10-2009 o godz. 17:38:55 | | no tak, nie każdą myśl od tak da się wyrazić, google akurat nikomu do wiersza nie są potrzebne. mój wiersz nie jest hermetyczny albo jest tak jak każdy, nie musisz znać smaczków, byłem dwa razy w Paryżu może za trzecim razem umrę. ale jak tu zostanę będzie jeszcze gorzej, kolej pkp nam zlikwidowali, wszystko inne przed nami dopóki tusk ta kurwa jest tu bogiem. atma |
Re: Mobiles /wiersz/ ** przez Anonimus dnia 24-10-2009 o godz. 17:47:29 | | a teatr czyli pretekst wiersza czy tekstu tak jak lubię, wygląda tak. http://www.ubuweb.com/film/calder.html ale wiersz nie jest o tym, tak się zaczyna. |
Re: Mobiles /wiersz/ ** przez kenzo dnia 24-10-2009 o godz. 21:26:51 | tak. w Paryżu można umierać.
tekst wyśmienity i myślę ,że "znawstwo" / choćby królowej Montparnasse'u/ otwiera szerzej obraz słowa
pozdrawiam.
ps/ fakt, do Ciebie to teraz tylko rowerem :-) |
Re: Mobiles /wiersz/ ** przez Anonimus dnia 24-10-2009 o godz. 23:49:40 | | nie każdy też oglądał "Lulu na moście" Paula Austera ;) ale to nie przeszkadza. pozdrawiam, atma |
|
|
Re: Mobiles /wiersz/ ** przez atma dnia 25-10-2009 o godz. 06:33:06 http://atma.portalliteracki.pl/ | Może tak
Mobiles
patrząc na twórczość Alexandra Caldera
Mam w pięciu walizkach druciany Cyrk; motyle z papieru,
drewniane postacie niczym rekwizyty z teatru kabuki,
animowane figurki z korka i szmatek, lwa ze starej skarpetki,
portrety ze sprężyn i drutu. Model wszechświata,
czerwoną kulę słońca, ciał niebieskich, triadę świętą,
czerń, biel, czerwień w chromatycznej intuicji,
trzy główne akordy, w których piękny jest sam ruch w sobie,
gdy duże i małe przeciwstawne, opierające się, tworzy
jedną całość mrożącą krew w żyłach, jak budowa Empire State
przez pozbawionych lęku wysokości Indian z plemienia Mohawk.
Gdy zamykam oczy widzę kolejową stację, co już nie istnieje,
jak tu pozostanę przestanie istnieć też moje ocalanie,
może dotrę jeszcze kiedyś nad Sekwanę do trzech razy sztuka,
przejadę się pociągiem TGV z Paryża do Strasburga,
nie wiem, czy o tym mogą mówić wiersze, ale, skoro są życiem.
Ciekawe, czy zobaczę Kiki w wersji abstrakcyjnej
Alicję królową Montparnasse'u, Lulu na moście nad rzeką Liffey
po tym, gdy dosięgnie mnie kula i ja na zerwanym filmie
zapadnę w sen, mając nadzieję, że się obudzę. |
Re: Mobiles /wiersz/ ** przez Anonimus dnia 26-10-2009 o godz. 15:50:58 | Mobiles (wersja ostateczna;)
patrząc na twórczość Alexandra Caldera
Mam w pięciu walizkach druciany Cyrk; motyle z papieru,
drewniane postacie niczym rekwizyty z teatru kabuki,
animowane figurki z korka i szmatek, lwa ze starej skarpetki,
portrety ze sprężyn i drutu. Model wszechświata,
czerwoną kulę słońca, ciał niebieskich, triadę świętą,
czerń, biel, czerwień w chromatycznej intuicji,
trzy główne akordy, w których piękny jest sam ruch w sobie,
gdy duże i małe przeciwstawne, opierające się, tworzy
jedną całość mrożącą krew w żyłach, jak budowa Empire State
przez pozbawionych lęku wysokości Indian z plemienia Mohawk.
Gdy zamykam oczy widzę kolejową stację, która już nie istnieje,
jak tu pozostanę przestanie istnieć też moje ocalanie,
może dotrę jeszcze kiedyś nad Sekwanę do trzech razy sztuka,
przejadę się pociągiem TGV z Paryża do Strasburga,
nie wiem, czy o tym mogą mówić wiersze, ale, skoro są życiem
Ciekawe, czy zobaczę Kiki w wersji abstrakcyjnej
Alicję królową Montparnasse'u, Lulu na moście nad rzeką Liffey
po tym, gdy dosięgnie mnie kula i ja na zerwanym filmie
zapadnę w sen, mając nadzieję, że się obudzę. |
|
|
| |
Portal Literacki - Fabrica Librorum 1998-2011 poczta małpiatka portalliteracki.pl Publikowane teksty są własnością ich autorów. Kopiowanie, powielanie, odtwarzanie publiczne bez zezwolenia jest zabronione. |
Reklama w Portalu Literackim
|
|