Poezja i proza - Portal Literacki  



Nowe recenzje


· GRZECHY JOANNY, Marat Joanna, Wydawnictwo Replika, recenzent: Hyla Bogumiła
· ZŁOCISTA DOLINA, Walczak J. Iwona, Wydawnictwo Replika, recenzent: Hyla Bogumiła
· MASTERTON. OPOWIADANIA. TWARZĄ W TWARZ Z PISARZEM, Masterton Graham. Cichowlas Robert, Pocztarek Piotr, Albatros, recenzent: Lipski Bartosz
· SATYNOWY MAGIK, Łysiak Waldemar, Wydawnictwo Nobilis, recenzent: Solecki Tadeusz
· NIEUGIĘTY, Millar Sam, Wydawnictwo Replika, recenzent: Stolarz Iwona
· APETYT NA JUTRO, Woźniak Agnieszka, Wydawnictwo Replika, recenzent: Błaszkowska Alina
· EWANGELIA WEDŁUG PIŁATA, Schmitt Éric-Emmanuel, Wydawnictwo Literackie, recenzent: Solecki Tadeusz

[ RECENZJE ]

Online

Aktualnie jest 43 gość(ci) i 3 użytkownik(ów) online.

Jesteś anonimowym użytkownikiem. Możesz się zarejestrować za darmo klikając tutaj

Liryka: Gdybanie **
Wysłano dnia 13-04-2003 o godz. 11:10:18
Autor: Rot_Kapsien

Boże, gdybyś tak spuścił bombę
pełną atomów miłości
nie tylko na tych złych

Gdybyś ustrzelił z karabinu
kulą antynienawistną
nie tylko swego wroga, ale i przyjaciela
I gdybyś wbił w plecy nóż
połyskujący hartowaną stalą szczęścia
nie tylko umierającemu ze smutku, ale też skaczącemu z radości

byłbyś człowiekiem.
Czytaj
Tekst lubią:
CzarnyOwca,

 
Logowanie/Założenie konta | liczba komentarzy: 21 | Szukaj

Komentowanie niedozwolone dla anonimowego użytkownika, proszę się zarejestrować

Re: Gdybanie /bardzo fajny wiersz Marysi/ *
przez Rot_Kapsien dnia 17-04-2003 o godz. 13:09:13
Nie no. Rozumiecie, ja nie uważam, że ludzie roznoszą dobroć jak zarazę, ( nie lubię pisać interpretacji swoich wierszy) ta rzecz, która charakteryzuje człowieka to wers trzeci każdej strofy. Dwa poprzedzające wersy wersu trzeciego odnoszą się do Boga. W nich jest kawałek odnoszący się do człowieka znowy z tymi bombami itd. Na nich właśnie nabudowałam Boga. Tak. Jak dobrze zrozumiał Łukasz Stadnicki, w tym skakaniu z radości może nie być wcale radości, to znaczy teraż zmieniłabym to na "skaczącemu radośnie" i tak zrobię w rękopisie, ale tutaj już nie mogę chyba tak mi się coś zdaje. Ale to nic, bo przecież możecie sobie to wyobrazić, że tam na górze tak jest napisane.




Re: Gdybanie /bardzo fajny wiersz Marysi/ *
przez Rot_Kapsien dnia 18-04-2003 o godz. 00:52:57
To znaczy, hmm, jak by to powiedzieć, człowiek robi różne paskudne rzeczy np: tym których kocha i tym których nienawidzi. To do tego trzeciego wersu i to ma głównie związek z porównaniem na końcu, nie to we wcześniejszych linijkach.



Re: Gdybanie /bardzo fajny wiersz Marysi/
przez LukGerant dnia 13-04-2003 o godz. 12:47:03
Jeżeli mam być szczery, to z pierwszej zwrotki usunął bym trzeci wers - moim zdaniem - podkreślam "moim" - zbędny . Nie rozumiem też , dlaczego należy wbijać nóz "połyskujący hartowaną stalą szczęścia" komuś skaczącemu z radości ... Poza tym Ok. Pozdrawiam (i wpakuj na swoją stronę fotkę) ;)



Re: Gdybanie /bardzo fajny wiersz Marysi/
przez Anonimus dnia 13-04-2003 o godz. 15:27:09
Proszę, nie zmieniaj niczego (to moje zdanie). Bomba pełna atomów milości

potrzebna jest jednym i drugim tak jak i nóż w plecy skaczącemu z radości.

Potrzebne - dla równowagi! Ci co szczęśliwi, niby "dobrzy "(wg siebie i własnego mniemania) też sieją antynienawistne kule, nie zdając sobie może z tego sprawy.

Niestety, Bóg ma swoje plany...To człowiek sam zmuszony jest do załatwiania

swoich problemów na ziemi - jak może i potrafi. Tak to rozumiem i podoba mi się sposób w jaki udało ci się tak obrazowo przedstawić to wszystko. To jest moje zdanie

które wyrażam, mając nadzieje, iż się nie mylę jak również nie psuję moją opinią obrazu i podstawy do ewentualnej "krytyki" naszych "fabrykantów". Cze! RE



Re: Gdybanie /bardzo fajny wiersz Marysi/
przez Lukasz_Stadnicki dnia 13-04-2003 o godz. 16:47:28 http://www.portalliteracki.pl
Wiersz rzeczywiście fajny, ale czegoś w nim brak. Anonim ;) RE ma tu swoją interpretację, w której zakłada, że ci radośni i szczęśliwi istotnie takimi nie są. To by nawet dawało podstawy do "zrozumienia" wiersza, ale brak w wierszu tropu, który do takiego myślenia skłania. Moim zdaniem świetny pomysł, ale zabrakło odrobiny refleksji, która z fajnego pomysłu zrobiłaby rzecz celną. Optymistyczne jest traktowanie człowieka jako istoty, która w odróżnieniu od Boga bombarduje dobrem i miłością, ale to niestety nie jest prawdą. Jeśli ma być w tym żart, to trzeby wprowadzić trop, który sprawia, że to co absurdalne i nieprawdziwe ma jakiś punkt zaczepienia.



W tle jawią się biblijne przypowieści o synu marnotrawnym, o pasterzu poszukującym jednej owcy i porzucającym 99 pozostałych, o kobiecie szukającej drahmy. Wszystkie łączy to, że "źli" traktowani są przez Boga lepiej. W tym sensie wiersz ten jest skargą brata syna marnotrawnego. Tym bardziej jednak nie wiadomo dlaczego Bóg byłby wted człwiekiem gdyby ogarnął atomami miłości wszystkich. Zaprawdę nie jest to ludzką zaletą.



Jest w tym jednak coś bardzo figlarnego, niezwykłego, zaskakującego, co buidzi moje uznanie i sprawia, że wiersz mnie przyciąga. Już trzeci raz mnie dziś przyciągnął i został mi w głowie jak spacerowałem z psem i żoną po lesie. Można rzecz, że autor zabił mi ćwieka. Przepraszam, że gwiazdki nie rzuciłem od razu. Na pewno małe wyróżnienie się należy, bo to tekst, który się wyróżnia.



Pozdrawiam.



Re: Gdybanie /bardzo fajny wiersz Marysi/ *
przez Rot_Kapsien dnia 14-04-2003 o godz. 15:34:40
O matko! Ja mam gwiazdkę. Normalnie mam gwiazdkę. Ale dlaczego ona jest czerwona? Dlaczego nie ma zielonych albo jakichś innych? Dlaczego są tylko takie? A z tą fotografią, to jakieś dziwne jest to wszystko. Dyskryminują mnie z tym zdjęciem. Ono się nie chce, słyszysz lokalny bożku Łukaszu Stadnicki? Ono się nie chce. Podejrzewam je o zbyt dużą zawatrość bajtów, ale co ja mam z nim w takim wypadku zrobić? Wydrapać mu oczy? Swoje oczy? Twoje oczy?



Re: Gdybanie /bardzo fajny wiersz Marysi/ * *
przez umorusany dnia 31-05-2008 o godz. 12:46:09 http://perney.pl
świetny światły zgrabny :-)



Re: Gdybanie /bardzo fajny wiersz Marysi/ * *
przez Anonimus dnia 06-02-2009 o godz. 08:43:19
Witam
Jest pomysł na wiersz i realizacja z ostrym zacięciem. W wierszu wyczuwam jakąś subtelną, opartą na różnych odcieniach antynomii, prowokację: "byłbyś człowiekiem" /skierowaną do Boga/. Idąc dalej, jeśli przyjąć założenie, że "bycie człowiekiem" pozwala na "ustrzelenie" "swego przyjaciela" /jak to ludzie czynią - w domyśle wiersza/, to jest to już co najmniej relatywizm moralny, jak dla mnie nie do zaakceptowania. To tylko wiersz, wiem, ale nie podoba mi się taki wydźwięk tej frazy.
Poza tym, nie wiem, może warto by popracować nad zwrotem: "skaczący z radości" - jakoś banalnie to brzmi. Ale generalnie jestem "na tak" za całokształt / łącznie z zaprezentowaną żywą obroną swojego stanowiska w utarczce słownej z "adwersarzem internetowym" ;)))/. Pozdrawiam :)



Re: Gdybanie /bardzo fajny wiersz Marysi/ * *
przez wiktoria2 dnia 22-04-2009 o godz. 08:54:39
Ciekawy pomysł na wiersz...czytając go na początku odniosłam wrażenie, że jest zwyczajny i prosty, ale koniec bardzo korzystnie mnie zaskoczył. Świetny wiersz, gratuluję.




Portal Literacki - Fabrica Librorum 1998-2011 poczta małpiatka portalliteracki.pl
Publikowane teksty są własnością ich autorów. Kopiowanie, powielanie, odtwarzanie publiczne bez zezwolenia jest zabronione.


Reklama w Portalu Literackim