Nowe recenzje
· GRZECHY JOANNY, Marat Joanna, Wydawnictwo Replika, recenzent: Hyla Bogumiła· ZŁOCISTA DOLINA, Walczak J. Iwona, Wydawnictwo Replika, recenzent: Hyla Bogumiła· MASTERTON. OPOWIADANIA. TWARZĄ W TWARZ Z PISARZEM, Masterton Graham. Cichowlas Robert, Pocztarek Piotr, Albatros, recenzent: Lipski Bartosz· SATYNOWY MAGIK, Łysiak Waldemar, Wydawnictwo Nobilis, recenzent: Solecki Tadeusz· NIEUGIĘTY, Millar Sam, Wydawnictwo Replika, recenzent: Stolarz Iwona· APETYT NA JUTRO, Woźniak Agnieszka, Wydawnictwo Replika, recenzent: Błaszkowska Alina· EWANGELIA WEDŁUG PIŁATA, Schmitt Éric-Emmanuel, Wydawnictwo Literackie, recenzent: Solecki Tadeusz[ RECENZJE ]
Online
Aktualnie jest 45 gość(ci) i 2 użytkownik(ów) online.
Jesteś anonimowym użytkownikiem. Możesz się zarejestrować za darmo klikając tutaj
NA FORUM
 | wszystko jest do zmiany |
 | FABRYKA-NASZE MIEJSCE W KOSMOSIE |
 | Funkcja redaktora - rezygnacja umorusańca |
 | Jerzy Reuter - Izobar nie żyje |
 | CO Z RUBRYKĄ |
 | Zaproszenie na kwietniowy DACH |
 | O stronie na stronie. |
 | Fantazje Zielonogórskie 2012 - konkurs na opowiadanie |
 | Coś dla poetów i miłośników poezji |
 | Kwiecień plecień w netkulturze! |
 | Cytat z Forum |
 | Zbieramy teksty do nowego numeru Magazynu Cegła!!! |
 | Konkurs Poetycki „O Srebrne Pióro MDK” – VI edycja |
 | CHATA |
 | Dość codzienność! |
 | Zapraszamy na Świąteczny DACH |
 | Kto |
 | Ody odbite Karola Maliszewskiego |
 | Pierwsze zdanie! |
 | współpraca przy scenariuszu - za pieniądze |
 | Ankieta dotycząca czytelnictwa kryminałów |
 | Czarny Kot |
 | Rozwój osobisty medytacje terapeutyczne |
 | ID w Czasie Fantastyki |
 | Barwy, a tworzenie nastroju |
 | Nieznane teksty Tadeusza Konwickiego w |
 | Rozwój osobisty kluczem do sukcesu |
 | Co Na Scenie - Nowy Wymiar Teatru |
 | nieTUZINkowa 12-ka Netkultury |
 |
Liryka: bez **
Wysłano dnia 28-04-2011 o godz. 08:40:18
Autor: happy
piszę z pamięci. to znaczy ze światów, których nie chcemy pamiętać; to oznaczałoby, że je straciliśmy, że walczymy z teraźniejszością, że wątpimy w siebie nawzajem, nie wierzymy oczom
są takie wieczory kiedy szumi bez jak wtedy, pierwsze dni maja kiedy zaczynały kwitnąć konwalie i do kościoła płynęły w chmurach gipsówki albo tiulu dziewczynki o złożonych do pierwszej komunii dłoniach
pod halkami podrapane kolana, opatrzone prowizorycznie obłokami bo w domu nie było leukoplastów. piszę z pamięci. bez albumów płynących czarnobiałą rzeką
wywoływanych z ciemni źrenic obcego dziecka. bez tych złudzeń jesteśmy sobie obcy. oby ten bez obył się bez koloru i bez zapachu, który
katastrofalnie przywołuje dzieciństwo, jak oswojone zwierzę które zginęło na szybkobieżnej drodze
(wiedzieliśmy, ratunkiem było nie nazywać po imieniu i nie wołać)
w tamtych ogrodach nie ma dzisiaj bzów obce ptaki próbują zaludnić bukszpany i rododendrony, piszę z twardego dysku, cyfrowej pamięci
bez
|
|
|
|
Komentowanie niedozwolone dla anonimowego użytkownika, proszę się zarejestrować |
|
Re: bez przez Toni dnia 28-04-2011 o godz. 23:10:39 | | Spodobał mi się ten nastrój wiersza brzemienny od wspomnień (mam podobne retrospekcje, napełniające mnie nostalgią). Ciekawy też wydał mi się ów zabieg z puentą wiersza, która jest niejako powrotem do początku - do tytułu, przez co wiersz zamyka się niejako w sobie, tworząc pętlę myśli, czasu i treści, w której krąży czytelnik... |
|
|
Re: bez przez chkargas dnia 29-04-2011 o godz. 08:55:48 | | Bardzo, ale to bardzo bliski mi wiersz i chociaż rekwizyty byłyby troszkę inne to i tak czuję go dotkliwie. Końcówka wydaje mi się jednak trochę "puszczona", jakby po mniejszej linii oporu niżbym wolał, co jednak "odpuszczam", bo do całości i tak będę wracał. |
|
|
Re: bez ? przez Berele dnia 29-04-2011 o godz. 09:38:07 | | Niezła rozkmina. |
|
|
Re: bez ? przez Des_Grieux dnia 30-04-2011 o godz. 02:08:06 | Wow! Moim zdaniem - majstersztyk.
Trzeba być Twórcą bardzo dojrzałym, bardzo świadomym - a zarazem bardzo odważnym, by tak pisać. Bo to trochę jazda po bandzie. Bo jest i wiosna, i bzy są. I konwalie i Pierwsza Komunia, tiul i gipsówka. Czyli cały zestaw figur teoretycznie mocno wyeksploatowanych. I sytuacja liryczna - czyli wspominanie, rozpamiętywanie - też nihil novi.
Ale... Ale Happy buduje tymi figurami nastrój taki, że dech zapiera. Komponuje, miesza, dodaje z takim wyczuciem, z takim smakiem...
Świetna konstrukcja, świetny język, wiersz przemyślany, od pierwszej strofy po puentę, po bardzo przejmujące, wieloznaczne "bez".
Zaprawdę - wielka to sztuka - nie odlecieć tu w kicz, dać czytelnikowi miejsce na wejście w dialog z wierszem.
Bogato jest, głęboko, wiele warstw, Cudne frazy - cała druga cząstka zachwyca klimatem.
I to wszystko, te rozbuchane, wiosenno - religijne uniesienia zderzone, skonfrontowane z zimnym cyfrowym zapisem.
Wędrówka między Światami, Rzeczywistościami dostępnymi peelowi.
piszę z pamięci. to znaczy
ze światów, których nie chcemy pamiętać; to oznaczałoby, że je
straciliśmy, że walczymy z teraźniejszością, że wątpimy
w siebie nawzajem, nie wierzymy oczom - taki kawałek Poezji, który zapada w serducho, budzi to, co dawno uśpione, prawie martwe.
Tekst przejmuje do szpiku kości, jest piękny i bolesny zarazem.
Łacno wchodzi się w dialog z nim. Łacno się uwspólnia z peelem. I tyle tu miejsca na odnajdywanie samego siebie.
Szlachetnie i mądrze..
No Poezja, co tu dużo gadać.
Z szacunkiem
Des
Ps. Się mi kojarzy/pięknie majaczy Iwan Bunin. I miast spać, sobie go poczytam. "Ciemne aleje i inne opowiadania".
Pps. Przepraszam za mało merytoryczny komentarz, Ale to jeden z TYCH wierszy, które po prostu chłonę. Wchodzę, identyfikuje się.
A analizę strukturalną zostawiam innym, może mniej nawiedzonym, niż ja - koleś gadający z duchami, |
Re: bez ? przez Des_Grieux dnia 30-04-2011 o godz. 03:21:56 | No dobra, co się będę czaił - dotkliwość tekstu tak intensywna, że - bez wstydu - mokre mam oczy.
Z szacunkiem
Des (pokręcony, połamany, bezsenny) |
|
|
Re: bez ** przez happy dnia 30-04-2011 o godz. 12:06:18 | | w ogole... co tam bede. Dziekuje |
|
|
Re: bez ** przez umorusany dnia 30-04-2011 o godz. 20:44:58 http://perney.pl | I na mnie wiersz zrobił duże wrażenie. Z taką ckliwością łatwo się utożsamiać :-)
Napisany precyzyjnie i z rozmachem. Bardzo urokliwy wiersz :-) |
|
|
Re: bez ** przez kenzo dnia 29-05-2011 o godz. 20:57:33 | po prostu...zamarłam.
wielkie ukłony
cholera. wracam do pisania
iv |
|
|
| |
Portal Literacki - Fabrica Librorum 1998-2011 poczta małpiatka portalliteracki.pl Publikowane teksty są własnością ich autorów. Kopiowanie, powielanie, odtwarzanie publiczne bez zezwolenia jest zabronione. |
Reklama w Portalu Literackim
|
|