Poezja i proza - Portal Literacki  



Nowe recenzje


· GRZECHY JOANNY, Marat Joanna, Wydawnictwo Replika, recenzent: Hyla Bogumiła
· ZŁOCISTA DOLINA, Walczak J. Iwona, Wydawnictwo Replika, recenzent: Hyla Bogumiła
· MASTERTON. OPOWIADANIA. TWARZĄ W TWARZ Z PISARZEM, Masterton Graham. Cichowlas Robert, Pocztarek Piotr, Albatros, recenzent: Lipski Bartosz
· SATYNOWY MAGIK, Łysiak Waldemar, Wydawnictwo Nobilis, recenzent: Solecki Tadeusz
· NIEUGIĘTY, Millar Sam, Wydawnictwo Replika, recenzent: Stolarz Iwona
· APETYT NA JUTRO, Woźniak Agnieszka, Wydawnictwo Replika, recenzent: Błaszkowska Alina
· EWANGELIA WEDŁUG PIŁATA, Schmitt Éric-Emmanuel, Wydawnictwo Literackie, recenzent: Solecki Tadeusz

[ RECENZJE ]

Online

Aktualnie jest 45 gość(ci) i 0 użytkownik(ów) online.

Jesteś anonimowym użytkownikiem. Możesz się zarejestrować za darmo klikając tutaj

Liryka: WIESZE ZEBRANE / *
Wysłano dnia 15-10-2001 o godz. 22:27:15
Autor: kopf

CZYTANIE RILKEGO

Czytanie Rilkego
rano
w pracy
w metrze
chroni mnie
od
nachalności zamiarów
intensywnej pochopnej oceny
pytań o pytania

Podobnie jak
przełamanie opłatka
snu

NARKOLEPSJA

Panu Z. Herbertowi

zanim spytali nieśmiało
o długoterminowy kredyt
przodkowie Pana C.
bali się zastukać, więc stali cicho
olśnieni przepysznym portalem
drapiąc się po długich brodach

pożyczonych bogów, Arystotelesa
i apsydę wieźli do domu
w pełnym uniesieniu
dzierżąc delikatnie
w nieprzyzwyczajonych dłoniach

za otrzymane tiary, denary, filary
założyli prosperującą spółkę
(z różną odpowiedzialnością)
stawiając szklane Padwy,
Rzymy Północy Paryże
wsród malw

spłacali długi
w pocie niemilknących salw
płodząc Horacych własnych
nieuleczalną trawionych
narkolepsją


ODA DO WIELKIEGO MODELARZA
(biografia zupełnie dwudziestowieczna)

Od Kaukazu nakazu
Od komizmu komunizmu
Od ropy
z ran Europy

Płynęło
"od do"
Bobkowskiego

Do gmatwaniny Gwatemali
Do tropu w tropikach
Do ale
alienacji


POETA U PSYCHOANALITYKA

Niech się pan uspokoi,
panie Homer,
nikt nie uwierzy
w te pańskie roztroje nerwowe

Jest pan zdrów jak ryba!

A tu proszę, mały prezencik od firmy -
konik na biegunach.


WIECZNOść POWROTóW

Mój przedchrystusowy rówieśnik (urodzony w Egipcie w 1974 p.n.e.) nie miał wiele szczęścia.

Już jako dziecko, został świadkiem wygnania wielu kolegów innowierców
(faraon i jego kapłani odwrócili oczy motłochu od palących spraw codziennych).

W 1956 (p.n.e.) mało nie zginął podczas ludowej rewolty w Sakkarze.

Jako człowiek trzydziestoletni przeżywał zburzenie stolicy swoich bogów.

Mocno posunięty w latach (czterdzieści parę), odczuł na własnej skórze załamanie eksportu do kraju Hetytów.

Umierał w biedzie, pozostawiwszy swoim wnukom :

- watpliwą chwałę na polach Nubii
- smak wypraw do krainy Punt
- posady nadwornych poetów Amenemhata snujących doktryny wiecznych powrotów, natrętnych jak niespokojne sny


*
* *

Zamachu na sobowtóra
dzisiaj już nikt nie pamięta

Tłuczenia lodu,
rąbania,
cięcia,
tęgiego piłowania
i targnięć
na pęknięcia.

Wiadomo za to,
że na wiosnę
Narcyz przeglądał się
w stawie

wyniośle.


APOKALIPSA POETICA

Modlitw
o krwawy podbój logosfery
Euterpe dłużej nie wytrzyma

Więc jak Kalliope
jak Erato
ucieknie
w płaszczu swych metafor

Zaczniecie tedy
skomleć cicho snuć wywlekać żale
wierzyć
w Powtórne Przyjście

Do głowy



*
* *

Zacięcie lecz
bez skutku
Krzyżowcy szturmowali
baszty Jeruzalem

wyłomu w murach
dokonał dopiero
tani
tajwański
budzik


ZA TOBIASZEM

Pod dębem czułym i bezpiecznym
osunąć się na trawę ciepłą
i przylgnać, mocno, aż zaboli
do ziemi, próby naszej woli.

I w myśl zaplątać się zamgloną
w Konstantynopol jasnych złudzeń
w pióropusz mlecza osłupiały
i w ślady, zanim nimi pójdziesz.

Wysłuchać się, wymarzyć się !
I za Tobiaszem śnić -
gotowy -
jak w uskrzydleniu słów potulnych
stąpać cichutko skrajem mowy.


POŻEGNANIA

Wysłannicy świata
czekają
w płaszczach z rzeczywistości
zbliża się bowiem święto zaniku

Daj mi nikczemny podarunek
i ogrzej się
chwilą

ja sam
pozbędę się

młodości.


PUSTKA

Pustka, sroga to Pani!

boli gdy żyletką nieporozumienia
wchodzi w łono podświadomości

z uśmiechem na ostrzu
przepowiada klęskę
wszelkich dokonań,
ogłaszając ordalia

biednym marzeniom.


JEGO HISTORIA
(poetycka ilustracja do pewnego obrazu)

Jak szpieg przeszukiwał światy
aż utonął w jeziorze.

(a ona całowała taflę wody...)

I nie mógł już budować
ani nic więcej burzyć.

(a myśli zmieniały czas...)

Potępił się sam
gdy zapomniał blasku twarzy

(a oczy przywoływały zapominiane drogi...)

Spokojnie oczekuje
zgaśnięcia wszystkich
gwiazd.


RULETKA

Rosyjska ruletka tęsknoty
nie pozwala mi śnić,
gmachy wznosi
na pustych filarach oddaleń.


NOSTALGIKA
(z rzeczy znalezionych w nieistniejącej encyklopedii)

Nostalgika - nauka o tęsknocie. Bada rozwój, znaczenie oraz zasady kształtowania się uczucia nostalgii. Celem ostatecznym nostalgiki (jeśli jakiś cel nie jest ostateczny) byłoby opracowanie uniwersalnego modelu tęsknoty, wspólnego dla wszystkich istot, tak rzeczywistych jak i legendarnych. Niestety, juz same prolegomena do teorii nostalgiki wzbudzają wsród badaczy niesamowite kontrowersje (dla przykładu polska szkoła nostalgiki od lat nie potrafi wybrnąć z tak zwanego "paradoksu Stachury" : legendarny Odyseusz stanowi ucieleśnienie rzeczywistej tęsknoty, ale rzeczywisty Edward Stachura ucieleśnia tęsknotę legendarną). Za twórcę nostalgiki uchodzi powszechnie Gilgamesz. Niektórzy badacze skłaniają sie wszakże do wyprowadzenia poczatków nauki z rozmowy Adama i Ewy. Na chwilę, po wygnaniu z raju.


SAMOTNOŚĆ

Bohater tego wiersza
powiedzmy - Leon
miał dość -

Rzucił się więc ze
skały ludzkich
języków

w przepaść milczenia.


*
* *

Zanim wojna ich podzieliła
aniołowie wtapiali w swoje skrzydła diamenty.

Nie było takiego mroku, który by je przyćmił !

Podobno ci, którzy widzieli spadającego Ikara
chcieli śpiewać o diamentach,
ale ich usta napełniły się woskiem.


*
* *

Najtrudniej być.

Najtrudniej być
zdjęciem wywołanym z wieczności.

Tak sobie myślę -
aniele,
że gdybyś tylko wiedział jak to jest

mocniej przycisnąłbyś do serca

mój negatyw


DYPTYK: Amerykanskie malarstwo (fragmenty raportow)

Andrew Wyeth
(fragment raportu)

W lustrze, należącym do topielca,
znaleziono jedynie rzeczy osobiste :

- widok z werandy

- uścisk przedwiośnia

- białe kości cienia


Edward Hopper
(fragment raportu)

Wyzywającą nagość oczu
klown topił w trójwymiarowej udręce:

- zerkania w dekolt alienacji

- wtulenia w niebyt okna

- ucieczek z hoteli
Czytaj
Tekst lubią:
Adam-Sokol,

 
Logowanie/Założenie konta | liczba komentarzy: 0

Komentowanie niedozwolone dla anonimowego użytkownika, proszę się zarejestrować



Portal Literacki - Fabrica Librorum 1998-2011 poczta małpiatka portalliteracki.pl
Publikowane teksty są własnością ich autorów. Kopiowanie, powielanie, odtwarzanie publiczne bez zezwolenia jest zabronione.


Reklama w Portalu Literackim